Reklama

Nocne wyścigi Międzyrzecką

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Marta Karwowska

Nocne wyścigi Międzyrzecką - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po zmroku Łuków zamienia się w tor wyścigów jak z serii 'Szybcy i wściekli' - mówi jedna z mieszkanek miasta. Jak dodaje, policja nie chce rozwiązać problemu, tłumacząc się brakami kadrowymi.

Kobieta, która zadzwoniła do redakcji „Wspólnoty”, nie kryła wzburzenia.
- To się dzieje już wiele lat, zawsze od dziesiątej do dwunastej wieczorem, a czasem nawet pierwszej w nocy. Od „Tesco” na Międzyrzeckiej aż po tunel pod torami odbywają się nocne wyścigi samochodów. Często też jeżdżą tam motocykle, i to ze zdjętymi tłumikami. Ostatnio miało to miejsce kilka dni temu - relacjonuje.
Jak mówi kobieta, podczas takich „rajdów” normą jest darcie opon i hałasy. Mieszkańcy terenów na trasie „wyścigów” nie mogą znieść tych odgłosów.
Czytelniczka relacjonuje, że rok i dwa temu interweniowała w tej sprawie u łukowskiego komendanta Policji. Miał jej wtedy odpowiedzieć, że komenda jest tu bezradna.
- Czy muszą być ofiary śmiertelne tych wybryków, żeby policja zareagowała? -pyta łukowianka I radzi: - Wystarczyłoby wysyłać na trasę tych „rajdów” nieoznakowany radiowóz.

Więcej w najbliższym numerze "Wspólnoty Łukowskiej"


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE