Reklama

Chcą rządzić gminą Krzywda

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Tomasz Goławski

Chcą rządzić gminą Krzywda - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Troje kontrkandydatów będzie miał Jerzy Kędra, obecny wójt gminy Krzywda, w jesiennych wyborach samorządowych. To Beata Skwarek, Grzegorz Osial i Krzysztof Warda.

Jerzy Kędra (58 l.) jest wójtem trzecią kadencję. Rządzi gminą od 2006 r., kiedy w II turze pokonał w wyborach długoletniego wójta Tadeusza Wardę. W wyborach 2010 r. Kędra wygrał w I turze. W 2014 r. wygrał w II turze - miał o 191 głosów więcej niż jego kontrkandydat, dziś nieżyjący już Tadeusz Tomasik.

Kędra: Dokończenie inwestycji

W tym roku Jerzy Kędra ponownie zamierza się ubiegać o reelekcję. 

- Na moją decyzję składają się różne czynniki: przede wszystkim wiele rozpoczętych inwestycji, których realizacja pozwoli na wywiązanie się z danych społeczeństwu gminy obietnic. Poza tym mam jeszcze wiele pomysłów do zrealizowania - mówi.

- Bycie wójtem to bardzo dynamiczne, intensywne zajęcie i mnie taki model życia odpowiada, poza tym z natury jestem społecznikiem. Uwielbiam tę pracę - szczególnie poznawanie nowych osób i bezpośrednie rozmowy z mieszkańcami. Choć nie brakuje momentów trudnych, praca daje mi naprawdę wiele satysfakcji. Lubię ludzi, jestem otwarty na ich problemy, lubię im pomagać, rozmawiać z nimi i cieszyć się wspólnie z sukcesów - dodaje.

Osial: Wójt ma służyć

Po raz kolejny o stanowisko wójta będzie się ubiegał Grzegorz Osial, mieszkaniec Huty Dąbrowy. Osial to 41-latek, mąż Agnieszki i ojciec Pawła. Pracuje jako Główny Specjalista Departamentu Kultury Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, wcześniej był dyrektorem Muzeum Regionalnego w Łukowie.

- "Skończymy z NIENAWIŚCIĄ w Gminie Krzywda. Zacznijmy się wspólnie szanować" - to będzie główne hasło mojej kampanii wyborczej w drugim w swoim życiu stracie na Wójta Gminy Krzywda. Staruję, bo rozmawiam z ludźmi - chcą zmiany, ale doszło do tego, że boją się głośno o tym mówić: w szkołach, urzędzie, w sklepie. Wójt ma służyć, a nie panować - mówi Osial.

Więcej doświadczenia

Cztery lata temu, kiedy po raz pierwszy startował z list PSL zabrakło mu niespełna 100 głosów, żeby wejść do II tury.

- Dziś po 3 latach pracy w Urzędzie Marszałkowskim u boku Marszałka Sławomira Sosnowskiego jestem lepiej przygotowany, wiem jak ,i gdzie sięgać po środki, żeby w gminie żyło się lepiej wszystkim mieszkańcom, nie tylko wybranym jednostkom. Trzeba nie tylko dzieciom na festynach rozdawać cukierki, ale dać pracę rodzicom, żeby je mieli sami za co kupić - dodaje.

- Gmina się wyludnia, młodzi ludzie uciekają, nie mają żadnych perspektyw, dlatego trzeba stworzyć nowe miejsca pracy, obniżyć koszty życia. Ja proponuję 0 zł za wodę dla celów rodzinnych, obniżenie podatków do minimalnej kwoty, dopłatę do wymiany pieców i dofinansowanie do innych źródeł energii; szacunek dla nauczycieli i dodatkowe zajęcia dla dzieci, darmowe bilety na komunikację dla dzieci uczących się w szkołach średnich, fundusz sołecki - niech mieszkańcy sami decydują, w co trzeba inwestować w ich miejscowościach - wymienia.

Stadiony i hala

Według Osiala w gminie przydałaby się także bezpłatna pomoc w wypełnianiu wniosków do różnych instytucji. W Krzywdzie, Hucie Dąbrowie i Okrzei powinny powstać prawdziwe stadiony sportowe, a na terenie gminy hala sportowa i kręgielnia.

- Prawdziwe pieniądze dla OSP i Kół Gospodyń, a nie grosze. Koszt utrzymania świetlic w całości będzie finansowany przez gminę. Nie będzie problemu z odśnieżaniem. Kiedy mieszkańcy będą wstawali - to odśnieżający będą kłaść się spać. To są najważniejsze priorytety, pozostałe podam w kampanii wyborczej - zapowiada.

Skwarek: Ludzie chcą zmian 

Kolejną osobą, która jest gotowa przejąć stery gminnej władzy jest Beata Skwarek, długoletnia pracownica Urzędu Gminy Krzywda, ostatnio na stanowisku ds. promocji gminy, szefowa Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i społeczny prezes Spółdzielni Socjalnej "Promyk Nadziei". Mieszka w Zimnej Wodzie. Za swoją pracę otrzymała liczne nagrody, odznaczenia i wyróżnienia, min. w ubiegłym roku wyróżnienie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

- Mam 43 lata, jestem mężatką, mam trzech dorosłych synów. Rodzina jest dla mnie najważniejsza i to z nią w pierwszej kolejności przedyskutowałam start w wyborach. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak czasochłonne jest pełnienie takiej funkcji. Mam wyjątkową rodzinę i z pewnością mogę liczyć na jej wsparcie i wyrozumiałość - mówi Skwarek.

- Mój planowany start w wyborach nie był łatwą i oczywistą decyzją. Do jej podjęcia zachęcali mnie m.in. mieszkańcy w trakcie wielu rozmów i spotkań, a także osoby obserwujące moją aktywność i zaangażowanie w działania zmierzające do poprawy warunków życia mieszkańców. Mieszkańcy zdecydowanie chcą zmian w zarządzaniu naszą gminą. Po wielu rozmowach podjęłam taką decyzję: "Czas na dobrą zmianę". Startuję na urząd wójta z list PiS - dodaje.

Ważna opinia mieszkańców

Beata Skwarek mieszka w gminie Krzywda od urodzenia.

- Znam potrzeby i problemy naszych mieszkańców. Mam pomysły, jak je rozwiązać, potrafię mobilizować innych do działania. Posiadam dużą wiedzę i doświadczenie w samorządzie. Na przedstawienie programu wyborczego przyjdzie jeszcze czas. Będzie on odzwierciedleniem potrzeb społecznych oraz tego wszystkiego, co słyszę podczas wielu rozmów. Nie zamykam się na żadne środowiska i grupy społeczne. Współpracuję z każdym, komu na sercu leży dobro naszej gminy i nadal będę tak postępowała - mówi.

- Najważniejszą zmianą, jaką chcę wprowadzić, będzie liczenie się z opinią mieszkańców. Chcę wspólnie ustalać, co jest dla nas ważne. Nie jestem zwolenniczką uszczęśliwiania mieszkańców na siłę np. przez nietrafione i nie do końca przemyślane inwestycje. Będę równomiernie realizować inwestycje we wszystkich miejscowościach gminy, według ważności i potrzeb, w zgodzie, bez kłótni i hałasów. Chcę, by to mieszkańcy decydowali o tym, na co w danym roku chcą przeznaczyć środki, co dla danej miejscowości jest priorytetowe. Jedno, co mogę już zdradzić, to będzie wprowadzenie funduszu sołeckiego, a poprzez jego uchwalenie gmina pozyska dodatkowe środki z budżetu państwa - zapowiada.

Czysta gmina

- Moim celem jest, aby mieszkańcom naszej gminy żyło się dobrze, bezpiecznie, mieli zapewniony dojazd do pracy i szkoły. Dużym problemem był okres zimowy, brak odśnieżania - stan naszych dróg był najgorszy w powiecie. Większy nacisk położyłabym na poprawę estetyki gminy - marzy mi się czysta gmina, wykoszone pobocza itp. Zależy mi również bardzo na ożywieniu mieszkańców poprzez zaangażowanie ich w życie społeczne - wylicza Beata Skwarek.

Warda: Zjednoczyć wszystkie środowiska

O fotel wójta zamierza się ubiegać także Krzysztof Warda (45 l.) Jest żonaty, ma dwoje dzieci. Od 21 lat pracuje jako nauczyciel Zespołu Szkół w Radoryżu Smolanym. Planuje startować z własnego Komitetu Wyborczego.

- Moja decyzja o kandydowaniu na wójta rodziła się od kilku lat, a teraz stała się faktem. Skłoniło mnie do tego kilka powodów. Przede wszystkim chciałbym, aby mieszkańcy mieli większy wpływ na funkcjonowanie i kierunki rozwoju naszej małej Ojczyzny. Uważam, że w gminie z tak dużym potencjałem jak nasza, wójtem powinna być osoba energiczna, uczciwa, otwarta, idąca z duchem czasu i postępem. Bycie wójtem nie oznacza jedynie - "rządzić", bycie wójtem to służba mieszkańcom poprzez realizację potrzeb różnych grup społecznych i wiekowych, zarówno tych lepiej jak i mniej sytuowanych oraz młodych i starszych - mówi Warda.

- Chciałbym także zjednoczyć wszystkie środowiska, a nie dzielić i skłócać ludzi. Ważną sprawą w kontaktach z ludźmi jest życzliwość, uprzejmość oraz wzajemny szacunek. Należy także słuchać, rozmawiać i liczyć się ze zdaniem mieszkańców. Zarządzanie gminą w zakresie polityki personalnej, poprawy infrastruktury, opieki zdrowotnej, oświaty, kultury, sportu, a także organizacji pożytku publicznego również wymaga zmian, które mam już zaplanowane, ale na szczegóły przyjdzie jeszcze czas. Wierzę, że wspólnie z mieszkańcami uda nam się osiągnąć sukces - dodaje.

Czerniec do Rady Powiatu

W gminie mówiło się także, że na wójta zamierza startować także Wojciech Czerniec, były przewodniczący Rady Gminy, dzisiaj dyrektor Szkoły Podstawowej w Radoryżu Smolanym.

- Od dłuższego czasu analizowałem swój ewentualny start na stanowisko wójta i przyznaję, że bardzo wielu mieszkańców namawiało mnie do tego. Miałem także propozycję od jednej z partii politycznych. Jednak na dzień dzisiejszy zdecydowałem, że będę kandydował do Rady Powiatu. Mam szereg uwag krytycznych co do inwestycji powiatowych realizowanych w naszej gminie, szczególnie chodzi mi o infrastrukturę drogową. Uważam, że w dużej mierze ostatnie cztery lata zostały zmarnowane - wyjaśnia.

- Jeżeli chodzi o fotel wójta, to może zdecyduję się wystartować za 5 lub 10 lat (jest to sprawa przyszłości). W tej chwili najważniejsza jest dla mnie moja szkoła i tej pracy chcę się poświęcić. W przyszłym roku zamierzam się ponownie ubiegać o stanowisko dyrektora, poddam się ocenie komisji konkursowej. Uważam, że wiele rzeczy, które zaplanowałem, jeszcze nie zostały w szkole dokończone np. wymiana okien czy termomodernizacja - dodaje.  

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE