reklama

Był szpitalnym kapelanem, wykorzystał seksualnie pacjenta

Opublikowano:
Autor: Łuków24

Był szpitalnym kapelanem, wykorzystał seksualnie pacjenta - Zdjęcie główne
Autor: Internet (zdjęcie poglądowe)
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościStanisław B., były kapelan szpitala w Łukowie, dopuścił się nadużycia seksualnego wobec pacjenta. Został skazany prawomocnym wyrokiem.




Namierzony przez fundację






„Łuków: ksiądz i kapelan szpitalny Stanisław B., skazany w 2018 roku na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat, nawiązkę (15 tys. zł) wobec osoby pokrzywdzonej za doprowadzenie do poddania się innej czynności seksualnej w postaci masturbacji przy wykorzystaniu bezradności pokrzywdzonego (hospitalizowanego, znajdującego się pod wpływem leków i w stanie częściowego unieruchomienia kończyn)”.


Wykorzystał bezradność innej osoby




"w dniu bliżej nieustalonym okresu od 10 stycznia 2010 r. do 10 lutego 2010 r. doprowadził (mężczyznę) do poddania się innej czynności seksualnej w postaci masturbacji przy wykorzystaniu bezradności pokrzywdzonego, hospitalizowanego w SP ZOZ w Łukowie pod wpływem leków sedatywnych, w stanie częściowego unieruchomienia kończyn i z założonymi drenami, tj. o czyn z art. 198 kodeksu karnego".




"Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."


Wyrok w zawieszeniu zamiast więzienia




Czeka na decyzję biskupa



- Kiedy wyszła ta sprawa, ksiądz Stanisław został odsunięty z kapelanii w Radzyniu i przeniesiony do Domu Księży Emerytów w Siedlcach, gdzie oczekiwał na wyrok sądu. Kiedy zostało zakończone postępowanie sądowe, biskup siedlecki zgodnie z procedurą przesłał akta sprawy do Stolicy Apostolskiej, do Kongregacji Doktryny Wiary. Kongregacja stwierdziła, że zajmowanie się tą sprawą nie leży w jej kompetencjach, ponieważ czyn księdza nie był związany z osobą małoletnią i zostawiła sprawę do rozstrzygnięcia biskupowi diecezjalnemu


- Obecnie ks. Stanisław jest odsunięty od duszpasterstwa. Nie ma prawa publicznego sprawowania sakramentów świętych. Sprawuje je tylko w kaplicy Domu Księży Emerytów. Czeka na decyzję biskupa. Wobec ks. Stanisława będą podjęte kroki przewidziane prawem kanonicznym





Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo