reklama

Stosio: Trenerze, dziękuję za wszystko

Opublikowano:
Autor:

Stosio: Trenerze, dziękuję za wszystko - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPatryk Stosio, obecnie 22-letni zawodnik Bad Boys Zastawie, z wielkim wzruszeniem wspomina zmarłego trenera Przemysława Trybonia. To właśnie pod jego wodzą stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce i do dziś podkreśla, jak ogromny wpływ szkoleniowiec wywarł na jego sportową drogę oraz życie.

Stosio przez lata był jednym z zawodników prowadzonych przez Przemysława Trybonia w Bad Boys Zastawie. Choć od tamtych wydarzeń minęło kilka lat, wspomnienia pozostają żywe.

- Trener Przemek był człowiekiem, którego trudno będzie zapomnieć. Przez lata jako trener przekazywał swoją pasję i miłość do sportu. Miał prawie 80 lat, a mimo upływu czasu nie tracił wiary w swoich zawodników. Potrafił motywować i uczyć nie tylko gry w piłkę, ale także współpracy i wytrwałości - wspomina Patryk Stosio.

22-letni zawodnik podkreśla, że trener odegrał kluczową rolę w jego rozwoju piłkarskim. - Dla mnie osobiście był trenerem, który we mnie uwierzył i pozwolił mi zadebiutować w seniorach w wieku zaledwie 15 lat. Jego intensywne treningi przynosiły efekty na boisku. Rozwijał swoich zawodników, a kiedy było trzeba, potrafił również postawić ich do pionu - mówi.

reklama

Jednym z najważniejszych wspomnień pozostaje okres największych sukcesów Bad Boys Zastawie. - Grałem pod jego wodzą w Bad Boys Zastawie i do dziś reprezentuję ten klub. Szczególnie zapamiętałem okres świetności drużyny, kiedy pod jego prowadzeniem rozegraliśmy znakomity sezon i otrzymaliśmy propozycję gry w IV lidze. To były wyjątkowe chwile - podkreśla Stosio.

Jak zaznacza piłkarz, wpływ Przemysława Trybonia wykraczał daleko poza boisko. To właśnie dzięki niemu postanowił pójść również drogą szkoleniową. - Będąc takim trenerem, zainspirował mnie do zrobienia kursu trenerskiego i dalszego szkolenia się w tym kierunku. Jestem mu za to bardzo wdzięczny - dodaje.

Na zakończenie Patryk Stosio kieruje do swojego byłego szkoleniowca słowa pełne wdzięczności. - Jego odejście jest ogromną stratą, jednak pozostawił po sobie piękne wspomnienia i wartości, które będą żyły w naszych sercach na zawsze. Trenerze, dziękujemy za wszystko. Spoczywaj w pokoju - kończy ze smutkiem.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo