28 czerwca zmarł w wieku 79 lat. Wśród głosów żegnających zasłużonego szkoleniowca coraz częściej pojawia się także postulat, by stadion w Łukowie nosił jego imię. To byłaby decyzja naturalna i symboliczna. Tryboń spędził przy nim znaczną część życia, najpierw jako zawodnik, a później jako trener i wychowawca kolejnych pokoleń piłkarzy. Z pewnością szkoleniowiec byłby zadowolony z takiego faktu. Czas na szybką decyzję!
Życie poświęcone piłce w Łukowie
Przemysław Tryboń urodził się 7 września 1946 roku w Łukowie. Był wychowankiem klubu Orlęta Łuków, z którym związał niemal całą swoją karierę zawodniczą. Jako pomocnik reprezentował jego barwy od początku lat 60. do połowy lat 70., z krótkim epizodem w Dwernicki Stoczek Łukowski.
Po zakończeniu kariery piłkarskiej w 1976 roku całkowicie poświęcił się pracy trenerskiej. Przez blisko pół wieku prowadził drużyny w regionie, pracując m.in. w Sęp Żelechów, Ruch Ryki, Polesie Serokomla, Bizon Jeleniec, WKS Wólka Świątkowa, Bad Boys Zastawie, Gręzovia Gręzówka oraz ostatnio w Kujawiak Stanin.
Wychowawca wielu pokoleń piłkarzy
Tryboń nie tylko trenował, ale przede wszystkim wychowywał. W jego pracy szkoleniowej przewinęło się wielu zawodników, którzy później trafili na wyższy poziom rozgrywek w Polsce. Wśród jego wychowanków znaleźli się m.in. Cezary Kucharski, Cezary Miszta, Andrzej Zarzycki, Dariusz Dziewulski, Piotr Ozygała oraz Dariusz Solnica.
Łączył pracę trenerską z działalnością nauczyciela wychowania fizycznego w łukowskich szkołach. Był również współtwórcą młodzieżowej drużyny LSR AMPlus Łuków oraz pełnił funkcję radnego powiatu łukowskiego.
Odznaczenia i uznanie
Za swoją działalność sportową i społeczną był wielokrotnie nagradzany. W 2003 roku otrzymał Złoty Krzyż Zasługi nadany przez prezydenta Aleksander Kwaśniewski. W kolejnych latach uhonorowano go m.in. Złotą Odznaką „Za Zasługi dla Sportu”, Brązowym Medalem Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz Srebrnym Medalem PZPN za wybitne osiągnięcia w rozwoju piłki nożnej. Wiosną 2025 roku został uhonorowany Odznaką Honorową za Zasługi dla Łukowa.
Strata dla lokalnego sportu
Śmierć Przemysława Trybonia to ogromna strata dla Łukowa i całego regionu. Pozostaje po nim nie tylko bogaty dorobek trenerski i sportowy, ale przede wszystkim pamięć o człowieku, który przez całe życie był związany z lokalną piłką i wychował kilka pokoleń zawodników.
Wśród środowiska sportowego coraz częściej pojawia się przekonanie, że upamiętnienie go poprzez nadanie jego imienia stadionowi w Łukowie byłoby nie tylko wyrazem wdzięczności, ale też naturalnym zwieńczeniem jego wieloletniej pracy dla miasta.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.