Do pierwszego ataku doszło około godziny 18.00 przy ulicy Wyszyńskiego. Nieznany mężczyzna zaatakował tam dwóch nastolatków. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawca działał bez wyraźnego motywu, a ofiary nie znały go wcześniej.
Jeden z poszkodowanych, niespełna 17-letni chłopak, został ugodzony nożem w lewe udo. Trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Po ataku sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że ranny nastolatek jest utytułowanym młodym sportowcem, zawodnikiem klubu Olimpijczyk Łuków.
Niedługo później policja otrzymała kolejne zgłoszenie, tym razem z ulicy Królik. Ofiarą ataku padł 40-letni mężczyzna, który również został zraniony nożem i przewieziony do szpitala.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy sprawca mógł ranić przypadkowe osoby. Wszyscy dostępni policjanci zostali skierowani do poszukiwań. Policja podkreśla, że napastnik jest osobą niebezpieczną i może nadal posiadać przy sobie ostre narzędzie.
Mieszkańcy Łukowa proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności. Osoby, które nie muszą opuszczać swoich domów, powinny pozostać w bezpiecznych miejscach. W przypadku zauważenia podejrzanych osób lub niepokojących sytuacji należy niezwłocznie powiadomić policję.
Jak informują służby, ustalono już, kto stoi za atakami, a obecnie sprawdzane są miejsca, w których może przebywać podejrzany. Na szczęście obie ranne osoby po udzieleniu pomocy medycznej zostały zwolnione do domu. Ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.