reklama

Podejrzany o ataki nożem w Łukowie do niczego się nie przyznaje

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Podejrzany o ataki nożem w Łukowie do niczego się nie przyznaje - Zdjęcie główne
Autor: Policja | Opis: Prokuratura przedstawiła Adrianowi S. zarzuty w związku ze zdarzeniami z 19 stycznia dotyczącymi ataków z użyciem noża. Najpoważniejszy z zarzutów dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci zeszpecenia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łukowskieNajpierw ugodzony nożem w nogę został 16-letni chłopiec, później brutalnie oszpecona została twarz 40-letniego mężczyzny. O te czyny podejrzany jest Adrian S., 28-letni mieszkaniec Łukowa, karany w przeszłości za podobne czyny. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.
reklama

W związku z wydarzeniami, do jakich doszło 19 stycznia na terenie Łukowa, policjanci ruszyli na intensywne poszukiwania sprawcy dwóch ataków z użyciem noża. Chodzi o dźgnięcie w udo 16-latka i spowodowanie rany ciętej twarzy 40-latka. 

Podejrzany o te czyny mężczyzna został zatrzymany rankiem następnego dnia. Policjanci złapali go kilkadziesiąt kilometrów od Łukowa, spał w hotelowym pokoju. Za realizację tego zadania odpowiadali kontrterroryści z lubelskiej policji. Nagranie z tej dynamicznej akcji trafiło do sieci. Jednocześnie prokurator przyznał, że mężczyzna był pod wpływem substancji odurzających.

Zatrzymany, a następnie aresztowany na trzy miesiące podejrzany, to Adrian S., 28-letni mieszkaniec Łukowa. Jest dobrze znany organom ścigania, wchodził w konflikty z prawem, odsiadywał już nawet wyrok za atak z nożem. 

Prokuratura Rejonowa w Łukowie przedstawiła Adrianowi S. zarzuty w związku ze zdarzeniami z 19 stycznia dotyczącymi ataków z użyciem noża.

reklama

Najpoważniejszy z zarzutów dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci zeszpecenia. Chodzi tu konkretnie o atak na ul. Królik na 40-letniego mężczyznę - według ustaleń śledczych napastnik dokonał u pokrzywdzonego rozcięcia obu warg po obu stronach ust, powodując ranę typu "Glasgow smile", potocznie nazywaną "uśmiechem Jokera", która skutkuje powstaniem w okolicach ust widocznych blizn stanowiących trwałe, istotne zeszpecenie.

Drugi z zarzutów dotyczy dźgnięcia nożem w udo 16-latka, a trzeci posiadania mefedronu. 

Jak wskazuje prokurator, Adrian S. nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzuconych mu czynów. A do tego odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo