Petycja najpierw trafiła na biurko wójta gminy Łuków, a ten przekazał ją staroście łukowskiemu, bo to jego urząd wydaje pozwolenia na budowę. W piśmie mieszkańcy zwracają uwagę, że duży obiekt handlowy miałby powstać w miejscu otoczonym istniejącą zabudową mieszkaniową. Ich zdaniem funkcjonowanie marketu będzie wiązało się ze zwiększonym ruchem samochodowym, dostawami pojazdami ciężarowymi, hałasem klientów, transportu oraz urządzeń technicznych, a także większym natężeniem oświetlenia zewnętrznego i emisją spalin.
Parking pod drzwiami
Szczególne obawy budzi bezpośrednie sąsiedztwo inwestycji z domem jednorodzinnym. Jak wskazują mieszkańcy, parking planowanego sklepu miałby znajdować się w odległości zaledwie około 9 metrów od drzwi wejściowych domu. Taka lokalizacja może powodować trwałe pogorszenie warunków korzystania z nieruchomości oraz naruszać prawo mieszkańców do spokojnego życia. Autorzy petycji podkreślają, że nie sprzeciwiają się rozwojowi przedsiębiorczości ani prowadzeniu działalności gospodarczej. Ich sprzeciw dotyczy konkretnej lokalizacji dużego obiektu handlowego, który – ich zdaniem – może powodować nadmierne uciążliwości dla osób mieszkających w najbliższym otoczeniu. Mieszkańcy zwracają również uwagę, że w Łazach funkcjonują już dwa markety – Stokrotka i Delikatesy – a także prywatny sklep spożywczy. W ich opinii obecna infrastruktura handlowa zapewnia mieszkańcom dostęp do podstawowych usług. Wskazują przy tym, że inwestorowi proponowano możliwość realizacji sklepu w miejscowości Aleksandrów, oddalonej o około 2,5 km od Łazów, gdzie obecnie nie działa żaden sklep spożywczy. Według mieszkańców propozycja ta nie została jednak przyjęta.
Na razie brak odpowiedzi
Redakcja zwróciła się do firmy Dino z pytaniem, dlaczego wybrano właśnie tę lokalizację w Łazach oraz jakie przesłanki zdecydowały o umiejscowieniu marketu w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącej zabudowy mieszkaniowej. Zapytaliśmy również, czy inwestor analizował wpływ planowanego obiektu na najbliższe nieruchomości oraz zgłaszane przez mieszkańców obawy. Do momentu publikacji artykułu firma Dino nie odpowiedziała na pytania dotyczące zasadności lokalizacji inwestycji w Łazach. Pytania w tej sprawie skierowano również do Starostwa Powiatowego, które jest organem prowadzącym postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę. Redakcja zapytała, czy wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dla marketu Dino w Łazach został już złożony, na jakim etapie znajduje się obecnie postępowanie oraz czy dokumentacja projektowa zostanie poddana szczególnie wnikliwej ocenie, z uwzględnieniem wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości.
Domagają się, aby wziąć pod lupę inwestora
Mieszkańcy w swojej petycji domagają się szczegółowej analizy dokumentacji projektowej, sprawdzenia zgodności inwestycji z obowiązującymi przepisami oraz uwzględnienia stanowiska lokalnej społeczności. Podkreślają, że decyzje dotyczące zagospodarowania przestrzeni powinny uwzględniać nie tylko interes inwestora, ale również bezpieczeństwo, prywatność i jakość życia osób mieszkających w sąsiedztwie planowanych obiektów. Sprawa pozostaje otwarta. Mieszkańcy oczekują na stanowisko Starostwa oraz odpowiedź inwestora dotyczącą powodów wyboru tej konkretnej lokalizacji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.