Pod kołami pociągu zginęła 13-letnia mieszkanka Krzywdy, uczennica siódmej klasy. Do tragedii doszło z nieustalonych przyczyn. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają odpowiednie służby.
Śmierć dziewczynki wstrząsnęła lokalną społecznością. Mieszkańcy Krzywdy wspominają ją jako spokojną, skromną i utalentowaną uczennicę.
- To była bardzo grzeczna, spokojna, skryta i utalentowana dziewczynka. Miała również piękną urodę - mówi jedna z mieszkanek Krzywdy.
Kolejna dodaje, iż nie jest w stanie uwierzyć, że doszło do takiej tragedii. - Kiedy ją mijałam, witała się ze mną. Zapamiętam ją jako wesołą dziewczynkę, chociaż któregoś razu widziałam z daleka, że chyba płacze - przyznaje.
Pogrzeb 13-latki odbył się w środę w Radoryżu Smolanym. Dziewczynka spoczęła na miejscowym cmentarzu. Jej śmierć pozostawiła w żałobie rodzinę, przyjaciół, kolegów ze szkoły i mieszkańców okolicy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.