reklama

Suszone odchody jaków opałem, pracowite dzieci, czyli codzienność w Himalajach

Opublikowano:
Autor: Wioletta Ekielska

Suszone odchody jaków opałem, pracowite dzieci, czyli codzienność w Himalajach - Zdjęcie główne
Autor: Robert Celiński
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPisaliśmy o pochodzącym z powiatu łukowskiego maratończyku, który zdobył V miejsce w najtrudniejszym maratonie świata. Robert Celiński spotkał się z łukowską młodzieżą, by poopowiadać o swojej przygodzie.








Domy zdają się wyrastać ze stromych skał. Energia elektryczna czerpana jest w nich ze słońca. W Nepalu nic się nie marnuje. Tu wysuszone odchody jaków służą do ogrzewania domostw - opowiadał Robert Celiński.








Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo