
Na spotkaniu obecni byli radni Mateusz Popławski i Arkadiusz Pogonowski. Kilku radnych wcześniej usprawiedliwiało swoją nieobecność. Spośród radnych koalicji PiS – Przymierze, jak informuje radny Pogonowski, o swojej nieobecności poinformował tylko Jarosław Okliński.
"Walka z wyimaginowanym wrogiem"
Przemysław Wereszczyński, szef klubu Przymierza dla Ziemi Łukowskiej tłumaczy nieobecność swoją oraz kolegów sprawami losowymi i codziennymi obowiązkami. Jak zapewnia klub ma gotowe propozycje podwyżki cen za śmieci. Są to stawki niższe do tych, które forsuje burmistrz. Nie padła jednak z ust Werszczyńskiego deklaracja kiedy propozycje Przymierza zostaną przedstawione.
- Proszę nie traktować nieobecności radnych Przymierza na spotkaniu z burmistrzem jako złośliwość. Jesteśmy obecni i aktywni podczas spotkań, zwoływanych przez burmistrza, pracowników jednostek podległych i mieszkańców - dodaje Maciej Nurzyński. Przypomina, że "sprawy śmieciowe" były już omawiane a w tych rozmowach uczestniczyli członkowie klubu.
- Zastanawia mnie jednak ton w jakim nieobecność opisuje radny Alternatywy. Po raz kolejny z natarczywością maniaka, słyszymy o niechęci i sterowaniu grupą ludzi przez reżysera z 2 piętra. Walka z wyimaginowanym wrogiem, zabiera co niektórym zbyt dużo energii, której nie starcza w innych, ważnych dla miasta sprawach. Wyborcy głosowali na wizję a przedstawia im się lokalny fanatyzm. Przed nami komisje, na których jest czas na merytoryczną dyskusję, a nie ataki w mediach społecznościowych - uważa Nurzyński.
Łuków24 stara się uzyskać komentarze klubu PiS.