Reklama

Próbowali dojechać do pożaru... ale ugrzęźli w ziemi

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Redakcja

Próbowali dojechać do pożaru... ale ugrzęźli w ziemi - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Pisaliśmy wczoraj o pożarze traw na Zapowiedniku. Strażacy poradzili sobie z zagrożeniem, ale z przygodami. Jeden z wozów bojowych nie dotarł bowiem na miejsce pożaru.

Do palącej się trawy na Zapowiedniku zostali wezwani m.in. strażacy z Łukowa, Łazów i Turzych Rogów. Ze względu na trudność dostania się na miejsce zdarzenia - do miejsca nie prowadzą żadne drogi asfaltowe i gruntowe - musieli oni gasić pożar ręcznie przy użyciu tzw. tłumic. NIe było bowiem możliwe dojechanie wozami w bezpośrednie sąsiedztwo palącej się trawy. 

Niestety jeden z samochodów ugrzązł w ziemi. Był to wóz strażacki, który próbował dostać się do miejsca pożaru od strony przejazdu kolejowego na ul. Zapowiednik. Kierowca pojazdu podjął decyzję, by jechać równolegle do toru kolejowego w kierunku Lublina. Jednak ziemia okazała się zbyt grząska i w pewnym momencie wóz bojowy przechylił się niebezpiecznie na jeden bok. Istniało zagrożenie wywrócenia pojazdu z nasypu kolejowego.

Na szczęście obecni na miejscu strażacy poradzili sobie z zagrożeniem. Obciążając jedną stronę wozu, przerzucili liny i podczepili pojazd do jednego z drzew. Korzystając z wyciągarki i podkopując ziemię przy oponach, wyciągnęli szczęśliwie wóz strażacki. Wszystko skończyło się szczęśliwie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE