Reklama

Mieszaniec: Zróbmy w Łukowie Muzeum Kolejnictwa. Burmistrz: PKP nie jest zainteresowane

Opublikowano: czw, 5 wrz 2019 12:02
Autor:

Mieszaniec: Zróbmy w Łukowie Muzeum Kolejnictwa. Burmistrz: PKP nie jest zainteresowane - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości To jeden z tematów poruszanych przez łukowian podczas spotkania z Piotrem Płudowskim

Włodarz gościł w środę w Szkole Podstawowej nr 4. Mieszkańców ciekawiła najbardziej część dyskusyjna. Każdy z uczestników miał szansę zabrać głos. Poruszano tu sprawy m.in. os. Klimeckiego i Chącińskiego. 
Nie zabrakło pytań o budynek Szkoły Podstawowej nr 4. Rodzice dopytywali o dostępność podjazdów dla wózków oraz windy. Dyrektor Elżbieta Pogodzińska zapewniła, że winda jest dostępna. 
Mieszkańcy poruszyli też sprawę dworca kolejowego w Łukowie. Bulwersowało ich zachwaszczenie terenu wokół.  


Ze strony starszego pana padł pomysł utworzenia w Łukowie Muzeum Kolejnictwa. Burmistrz wyjaśnił, że spółki kolejowe nie są niezainteresowane takim przedsięwzięciem. Przypomniał, że w budynku dworca ma powstać sala widowiskowa ŁOK. Stwierdził też, że gdy remont budynku będzie zakończony pojawi się szansa na przywrócenie kas biletowych.

Jeden z mieszkańców postulował wcześniejsze otwarcie krytych basenów w Łukowie. Piotr Płudowski zapewnił, że rozważy ten temat. 

Łukowianie narzekali również na zakorkowanie miasta i brak obwodnicy w ciągu drogi krajowej nr 63. Burmistrz odpowiedział im, że wybudowanie ronda na ul. Radzyńskiej sprawiłoby, że ruch w centrum byłby mniejszy.  Leży to jednak w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mieszkańcy odnieśli się też do sprawy pojemników na odpady biodegradowalne przy osiedlach mieszkaniowych (os. Chącińskiego). Podkreślili, że jeden taki pojemnik przypada nawet na 360 rodzin. Poruszyli też kwestię częstotliwości mycia tych śmietników. Ludzie twierdzą, że niedokładnie umyte pojemniki sprawiają, że po osiedlu roznosi się nieprzyjemny zapach. Burmistrz odpowiedział, że częstotliwość mycia pojemników zależy od umowy, które miasto podpisało na odbiór śmieci. Stwierdził, że radni zdecydowali, by nie podnosić wysokości opłat za odpady, a zakres usługi zależy od jej ceny.




UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE