Reklama

Komunikacja miejska według Płudowskiego

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Tomasz Goławski

Komunikacja miejska według Płudowskiego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Utworzenie komunikacji miejskiej to jeden z pomysłów na udrożnienie korków w Łukowie. Wczoraj przedstawiciele mediów poznali plany kandydata na burmistrza Piotra Płudowskiego w tym temacie.

Wyborcza ofensywa Piotra Płudowskiego. Po przedstawieniu pięciu głównych punktów swojego programu wyborczego, kandydat na burmistrza Łukowa zaprosił media na kolejne spotkanie. Jego tematem był - żywo komentowany w Internecie - pomysł utworzenia w naszym mieście komunikacji miejskiej.

Płudowski proponuje uruchomienie w Łukowie dwóch testowych linii autobusowych, łączących oddalone części miasta z jego centrum. Korzystać mieliby z nich mieszkańcy dojeżdżający rano do pracy, uczniowie szkół oraz seniorzy.

- Aktualna polityka miejska nie rozwiązuje problemu korków u źródła, tylko skupia się na leczeniu ich skutków. Budowa parkingów jest potrzebna, ale musimy zdać sobie sprawę, że nie da się wybudować takiej liczby miejsc parkingowych, by skorzystać z nich mogły wszystkie pojazdy w mieście - powiedział kandydat na burmistrza.

Płudowski przypomniał, że w przeszłości w Łukowie istniała już komunikacja dowożąca mieszkańców do centrum miasta. Broniąc swojego pomysłu zauważył, że mniejszy o połowę Międzyrzec Podlaski ma komunikację miejską, podobnie jak Siedlce - choć liczące większa liczbę mieszkańców - to jednak zbliżone terytorialnie do Łukowa.

- Rozwiązaniem modelowym byłoby wprowadzenie w Łukowie czterech tras komunikacji miejskiej. Znając jednak realia budżetowe i po konsultacjach z fachowcami związanymi z transportem i drogownictwem, chcemy zaproponować pilotażowo dwie trasy - mówił Piotr Płudowski.

Pierwsza z nich miałaby biec od podstrefy ekonomicznej przy ul. Strzelniczej przez ulice Łapiguz, Warszawską, Wyszyńskiego, Międzyrzecką, Przemysłową, al. Kościuszki, pobliże dworca PKP do dzielnicy „za torami” na północy miasta. Druga linia komunikowałaby m.in. zalew Zimna Woda, ulicę Ławecką, Siedlecką, Piłsudskiego, Wyszyńskiego, Partyzantów, 700-lecia, Kiernickich i Nowy Łuków.

Kto miałby wozić mieszkańców do pracy, szkoły bądź przychodni? Płudowski nie planuje tworzenia kolejnej miejskiej spółki, lecz optuje za wyłonieniem w przetargu odpowiedniej firmy, która podjęłaby się świadczenia usługi transportowej. Komunikacja miałaby pilotażowy charakter, a po czterech latach mieszkańcy mieliby możliwość zadecydowania, czy komunikacja jest w Łukowie potrzebna, czy też nie.

- Korki w naszym mieście to problem godzin porannych i wczesnopopołudniowych, więc chcemy zaproponować funkcjonowanie komunikacji od godziny 5.30 do godz. 20.00 z większym natężeniem we wspomnianych godzinach - powiedział Piotr Płudowski. - Chcemy, aby na danej trasie autobus przejeżdżał co 20 minut, aby w ciągu godziny w rozkładzie widniały 3 przejazdy - dodał kandydat na burmistrza.

Koszt wdrożenia i funkcjonowania w Łukowie komunikacji miejskiej zdaniem Płudowskiego wyniósłby milion złotych rocznie. Bilety kosztowałyby natomiast symboliczną złotówkę.

- Myślę, że budżet pozwoli na sfinansowanie tego pomysłu, tym bardziej, że partycypowaliby w nim mieszkańcy płacący bilety za przejazd. Zresztą komunikacja miejska to nie jedyny pomysł na odkorkowanie Łukowa - powiedział radny miejski. - Wiele elementów infrastrukturalnych utrudnia płynną jazdę po mieście. Jako burmistrz chciałbym się też pochylić nad problemem nierównych krawężników w mieście i zachęcić mieszkańców do wsiadania na rowery - zakończył Piotr Płudowski.




UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE