Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Jarosław Okliński może stracić stołek w radzie już dziś. "Polityczna gilotyna została ustawiona"

wiadomosci Przymiarki do odwołania wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Wniosek jest już na stole. Głosowanie w czwartek.

ŁP

Opublikowano: 24 września 2020 07:27 | Aktualizacja: 24 września 2020 07:28

We wtorek, 15 września, do Biura Rady Miasta Łuków wpłynął wniosek o odwołanie Jarosława Okliskiego z funkcji wiceprzewodniczącego.   

 

 Pod dokumentem podpisali się: Krzysztof Jodełko, Maria Pszczółkowska, Urszula Chruściel, Andrzej Skwarek, Przemysław Suchodolski, Leonard Baranowski, Robert Dołęga, Zygmunt Celiński, Ewa Rybicka i Artur Gałach. W dokumencie nie ma ani słowa uzasadnienia, co do powodów, dla których Okliński miałby stracić stołek. 

 

 

 

Nie głosował jak klub

 

Rąbka tajemnicy uchyla dopiero Artur Gałach. Szef klubu PiS  informuje, że Okliński, który zdobył mandat startując z lis PiS został wydalony z klubu. - A, że był przez nas rekomendowany na stanowisko wiceprzewodniczącego to naturalnym jest wniosek o jego odwołanie - komentuje radny Gałach. Dopytywany o uzasadnienie decyzji przyznaje, że "od dawana występowały różnice w podejściu do pewnych spraw". Chodziło o to, że - jak przyznaje Artur Gałach -  Okliński nie głosował w kliku kwestiach "zgodnie z wewnętrznymi ustaleniami klubu, które wcześniej akceptował".

Według Gałacha czarę goryczy przepełniło głosowanie nad wotum zaufania dla burmistrza Piotra Płudowskiego w lipcu. - Głosuję tak jak uważam, że powinienem - komentuje Okliński. 

 

 

"Kat" czeka  

 

- Najwyraźniej ktoś w klubie PiS-u "ma parcie" na stołek wiceprzewodniczącego. Chodzi też o ukaranie tego, kto ośmielił się, kilkakrotnie podążyć w inną stronę, niż reszta radnych tego ugrupowania - Mariusz Chudek z klubu Razem dla Łukowa. - Już jedną "egzekucję" polityczną łukowscy PiS-owcy przeprowadzili, usuwając Marcina Mateńkę z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Powiatu. Teraz pora na Jarosława Oklińskiego... Polityczna gilotyna została ustawiona, kat czeka - kończy.

Zdaniem Łukasza Bobera z Alternatywy dla Łukowa próba odwołanie Jarosława Oklińskiego to "zarżnięcie" ostatniego merytorycznego i niezależnego ogniwa w klubie PiS. -  Jestem ciekaw jak koledzy z partii będą mogli spojrzeć mu w oczy. Pan Jarosław jest karany za to, że ma własne zdanie - uważa Bober. 

 

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 22 dni temu | ocena +2 / -4

    Lowelas

    O morale PIS niech świadczy to co wywinął swojej rodzinie ich szefunio karaś .

  • 23 dni temu | ocena +0 / -0

    okazjonalnie

    czytam artykuł,,czytam komenty.. kazdy odwazny pod nickiem internetowym...

  • 24 dni temu | ocena +2 / -1

    kora

    Dlaczego na stanowisko wice- nie weszli takie "czarne konie" jak: bokser, pomidor, fotograf? Czyżby mieli coś za uszami?

  • 25 dni temu | ocena +2 / -1

    granda banda

    Granda alternatywna niedługo sie doczeka swojej rozsypki .Jaka odwaga do kasy jak i ci co latali i okrzykiwali swoja uczciwosc ale jak sie okazało to tylko na banerze życie pokazało co innego pazernośc na wszystkie strony swiata o obludzie to się juz nie mówi.

  • 25 dni temu | ocena +0 / -2

    mama

    Granda pisowska powoli się sypie. Dziękujemy Panu Oklińskiemu za odwagę i pokazanie pisowskiej obłudy!

  • miesiąc temu | ocena +5 / -3

    hahaha

    Pan Jarosław i niezaleznsc.Czy Bober cos od siebie kiedys cos mądrego powiedzial.Ten człowiek został radnym okazjonalnie.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -0

    Ciekawy

    Hahahaha ale wlasnie Bober ładnie przeczytał przygotowany tekst, prawie jak w gimnazjum kilka lat temu. Ciekawe kto mu to napisał?????

  • miesiąc temu | ocena +4 / -3

    ?????

    Co ci dwaj panowie moga powiedziec o zarządzaniu.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -7

    We

    Pan Jarosław to naprawdę dobry człowiek, a jego niezależność to jest zaleta a nie wada, jedyny myśli racjonalnie i nie popiera niemądrych pomysłów. Szacunek dla niego za to co robi