Niska półka
- Rada zmieściła się w widełkach podanych w przepisach. Zawsze jest możliwość podwyższenia płac. Zobaczymy, jak się będzie rozwijała historia. To początek nowej drogi. Jeśli pani, w ocenie Rady, będzie zachowywać się dobrze, otrzyma pani podwyżkę. Będziemy oceniać
- Proponują mi państwo praktycznie najniższe możliwe stawki. Mnie nie chodzi o pieniądze, a o to, że taka kwota godzi w obraz naszej gminy
- Powinniśmy ustalić wynagrodzenie, które będzie wynosić przynajmniej połowę widełek między najniższą a najwyższą stawką. Myślę, że wyjechaliśmy ze zbyt niskiej półki.
"Tyle, na ile zasługuje"
- W listopadzie dostało nam się za to, jaką pensję pani wójt przyjęliśmy. Wylało się na nas mnóstwo hejtu: anonimów z życzeniami wszystkiego najgorszego i telefonów z pogróżkami. Życzyłbym sobie, żeby ten klimat się zmienił i relacje między panią wójt, a Radą były zupełnie inne, bo tylko ze zgody wynika coś dobrego. Dlatego myślę, że trzeba zrobić pierwszy krok i podnieść uposażenie pani Cieślak. Może dzięki temu stosunki się ustabilizują i dojdziemy do pojednania
Krok na środek
- Pan przewodniczący mówi o zrobieniu pierwszego kroku, ale myślę, że mógłby być on większy. Z kolei pan Kryjak, jako że sam jest dużym człowiekiem, chce zrobić trochę zbyt duży krok. Ja bym wypośrodkował te kwoty. Proponuję 4.500 zł wynagrodzenia zasadniczego. Dodatek funkcyjny powinien wynieść 1.900 zł, bo przecież pani Cieślak nie jest wójtem tylko w połowie. Wystarczy zobaczyć, że pracuje do osiemnastej czy dziewiętnastej. Dodatek za wysługę lat wyniósłby więc 900 zł, a specjalny 1.920 zł. Netto cała ta suma daje 6.454 z
Bałagan przewodniczącego
- Jeśli jest już większość, to po co głosować jeszcze raz?
- Zauważam, że powstało nieporozumienie co do tego, w jakim przedmiocie głosowała Rada. Celem uniknięcia zastrzeżeń do uchwały doradzałabym ponowne głosowanie i jasne określenie jego celu
- Ale przecież większość była za
- Ma pan, za przeproszeniem, bałagan
- Uchwała byłaby ważna, jeśli wszyscy jednoznacznie wyraziliby swój głos w przedmiocie, który podlegał głosowaniu. Ale z głosów z sali wnioskuję, że nie wszyscy wiedzieli, w jakim zakresie głosują
Radny proponuje obniżki
- Życie pokaże, co będzie dalej. Jeśli będą wyniki i dobra współpraca, mam nadzieję, że radni docenią panią wójt, a nie, jak uważa opinia publiczna, ją upokorzą. Trzeba robić wszystko, co służy gminie, i to jest najistotniejsz
- Skoro już wszyscy oszczędzamy, to może radni powinni obniżyć swoje diety? Dla pana proponowałbym o 70 procent, a nam o 50
- Jeśli na najbliższej sesji zgłosi pan wniosek, wprowadzimy go do porządku obrad i wtedy zajmiemy się tą propozycją
- W poprzedniej kadencji radny Kryjak nie podnosił kwestii tego, że diety są zbyt wysokie. Diety zależą od zasobności gminy
- Uchwalona na ostatniej sesji podwyżka pensji nie jest zasługą radnych, ale przede wszystkim mieszkańców gminy Wojcieszków. To oni wymusili ten ruch na tych, których wybrali do Rady Gminy. Dlatego to mieszkańcom dziękuję za to, że zaktywizowali się w tej sprawie