Reklama

Co się dzieje z Agnieszką Radwańską?

Opublikowano:
Autor:

Co się dzieje z Agnieszką Radwańską? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Oglądanie turnieju, w którym nie ma reprezentanta Polski, jest bardzo trudne. Jednak nie chodzi w tym przypadku o sezonowych kibiców, tytułujących się jako znawców każdej dyscypliny, gdy tylko Biało-Czerwoni docierają przynajmniej do ćwierćfinału, ale o fanach, dla których obecność kadrowicza jest traktowana jako bonus. Tak też się stało w tegorocznym Wimbledonie, z którego Agnieszka Radwańska zdecydowanie za wcześnie odpadła.

Radwańska nigdy nie była sportowcem w typie Sereny Williams, czy Simony Halep, które swoją grę opierają przede wszystkim na sile. Isia latami pracowała na zdobycie uznania wśród kibiców i ekspertów przy pomocy techniki, niekonwencjonalnych zagrań i szybkości. Niestety jej mocną stroną nie jest kondycja, mankamentem jest także duża podatność na kontuzje. W tegorocznej edycji jednego z najważniejszych turniejów rozgrywanych w Londynie Radwańskiej brakowało tego zacięcia,którym straszyła dwa razy większe rywalki. Widać było, że 29-latka jest zmęczona, nie tyle fizycznie, ile psychicznie. Od pewnego czasu, zamiast wykazywać progres lub przynajmniej utrzymywać się na swoim dobrym poziomie, reprezentantka Polski zaliczała kolejny regres. Jeszcze kilka lat temu kibice tenisa nie mogli się doczekać, aż zobaczą Radwańską na korcie, teraz coraz częściej można usłyszeć na jej temat niepochlebne opinie. Jednak nie odnoszą się one do formy, czy umiejętności, ale stylu, w jakim tenisistka ponosi porażki, jak wygląda jej zachowanie i zaangażowanie podczas meczu.

Wadą Radwańskiej jest brak chęci do gry w duecie z innym reprezentantem. Jest to też zła wiadomość, o której często mówią firmy zakładowe. Jeszcze niedawno Isia brała udział w deblu, może występy w parach nie kończyły się zachwycającym wynikiem, ale przynajmniej pokazywały, że tenisistce zależy nie tylko na rozwoju własnej kariery, ale reprezentowaniu biało-czerwonych barw. W tegorocznym Wimbledonie chwilę po porażce Radwańska była już w samolocie do Polski. Nie dała szansy na spróbowanie swoich sił z Łukaszem Kubotem czy Alicją Rosolską, zamiast tego poddała się iż w Wielkiej Brytanii wyjechała szybciej, niż wszyscy się tego spodziewali. Największe gwiazdy, które w każdym sezonie znajdują się w strefie medalowej, nie prezentują takiego podejścia do gry, gdy ich forma zahaczyła o dołek, jak Radwańska, która co prawda miała swoje momenty, ale nigdy nie potrafiła postawić kropki nad i.

Problemy z Agnieszką Radwańską są sygnałem, że przyszedł czas na znalezienie kogoś nowego,zainwestowanie w tenisistkę, która nie tylko prezentuje wolę walki, ale cały czas chce się rozwijać bez spoczywania na laurach. Marzenia o Radwańskiej z pucharem wielkoszlemowego turnieju powinny już zostać pogrzebane. Nic nie wskazuje na to, że zawodniczka będzie w stanie wydostać się z dołka, w jakim jest co najmniej od roku. Szkoda tylko, że przygoda z wielkim tenisem kończy się w takim stylu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE