- Cadyk Torenheim był bardzo ważną postacią dla ruchu chasydzkiego i nadal pozostaje taką osobą we współczesnym świecie. Jego nauczanie jest wciąż żywe. Ponad rok temu przybyli do mnie potomkowie cadyka z Łukowa. Znalezienie miejsca jego pochówku było bardzo trudne. Podstawą do jego szukania był pozostawiony testament. Georadarami poszukiwaliśmy fundamentów istniejącego niegdyś ohelu. Analizowaliśmy stare mapy angielskie. W ten sposób udało nam się określić prawdopodobne miejsce pochówku cadyka. Dlatego dziś tu jesteśmy. Dla nas ważne jest to, by pokazać, że to nie jest puste pole, przez które można szybko przejechać rowerem na drugą stronę miasta, ale miejsce pochówku, ciszy i zadumy. Mam nadzieję, że duża Gwiazda Dawida będzie o tym przypominała – powiedziała nam przewodnicząca Zarządu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie Anna Chipczyńska.
By wiedzieć i pamiętać
Opublikowano:
Autor: Łuków24
Autor: Wioletta Ekielska
WiadomościPrzywoływanie pamięci o Żydach jako mieszkańcach naszego miasta rozpoczęło się 10 lat temu. Przez ostatnie dni w tym kierunku wydarzyło się dużo.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE