Po zdarzeniu miał wyraźne problemy z poruszaniem się, jednak nie przerwał koncertowego dnia. Kilka godzin później pojawił się na scenie w Międzyzdrojach. Tym razem występ musiał jednak zagrać na siedząco.
Skolim spadł ze sceny podczas koncertu
Do zdarzenia doszło w trakcie czwartkowego koncertu Skolima w Rewalu. W pewnym momencie artysta stracił równowagę i wypadł poza scenę, w stronę zgromadzonych pod nią widzów.
Moment upadku został zarejestrowany przez osoby znajdujące się na koncercie. Nagrania szybko zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych. Widać na nich zarówno sam moment zdarzenia, jak i reakcję osób, które natychmiast ruszyły wokaliście z pomocą.
Początkowo nie było wiadomo, dlaczego doszło do upadku. Ekipa artysty próbowała ustalić przebieg zdarzenia, prosząc osoby obecne pod sceną o udostępnienie nagrań.
Jak przekazał „Faktowi” gitarzysta Skolima, nie udało się jednoznacznie ustalić, czy wokalista o coś zahaczył, czy też stracił równowagę w wyniku poślizgnięcia.
Problemy z poruszaniem
To nie sam upadek, ale zachowanie Skolima chwilę później wzbudziło największe zaniepokojenie publiczności. Artysta potrzebował pomocy przy wstawaniu, a następnie miał wyraźne trudności z poruszaniem się. Mimo tego nie zdecydował się zakończyć występu. Wrócił na scenę i kontynuował koncert, choć jego możliwości poruszania się były już mocno ograniczone. Na tym jednak koncertowy dzień Skolima się nie skończył.
Skolim wystąpił na siedząco
Jeszcze tego samego dnia wokalista miał zaplanowany występ w Międzyzdrojach. Mimo wcześniejszego wypadku pojawił się przed publicznością. Koncert rozpoczął się z opóźnieniem, a Skolim musiał zmienić sposób prowadzenia występu. Ze względu na problemy z poruszaniem się zdecydował się zaśpiewać na siedząco.
Dla fanów był to wyraźny sygnał, że upadek w Rewalu nie był jedynie niegroźnym incydentem. Jednocześnie artysta nie zrezygnował z zaplanowanego występu i, mimo dolegliwości, stanął na scenie.
Co ze zdrowiem Skolima?
Na razie nie wiadomo, jak poważnego urazu doznał wokalista. Nie została również podana oficjalna diagnoza, która pozwalałaby jednoznacznie określić, jak długo potrwa powrót do pełnej sprawności.
14 sierpnia Skolim miał przejść badania. Ich wyniki powinny dać odpowiedź na pytanie, czy konieczne będzie ograniczenie aktywności koncertowej. Na ten moment nie ma również informacji o odwołaniu kolejnych występów artysty.
Fani czekają na koncert w Krzywdzie
Informacja o stanie zdrowia Skolima jest szczególnie istotna dla jego fanów z rodzinnych stron. Konrad Skolimowski urodził się w Łukowie, a pierwsze lata życia spędził w Hucie Dąbrowie w powiecie łukowskim.
Już 23 sierpnia wokalista ma pojawić się podczas dożynek w gminie Krzywda. Na razie nic nie wskazuje na to, aby czwartkowy wypadek w Rewalu miał doprowadzić do zmiany tych planów. Ostateczna decyzja będzie jednak zależała od stanu zdrowia artysty i wyników badań.
Napięty grafik może być teraz problemem
Skolim należy do grona polskich artystów, którzy w sezonie letnim występują wyjątkowo często. Jego kalendarz koncertowy jest wypełniony kolejnymi wydarzeniami, a zdarzają się dni, w których wokalista pojawia się na więcej niż jednej scenie.
Tak intensywny harmonogram może być szczególnym wyzwaniem po odniesieniu urazu. Koncerty Skolima są bowiem nie tylko występami wokalnymi, ale także bardzo dynamicznymi show, wymagającymi od artysty dużej aktywności fizycznej.
Tym razem wokalista, mimo problemów z poruszaniem się, postanowił jednak nie zawieść publiczności. Najważniejsze pytanie brzmi teraz, jak poważne okażą się skutki upadku i czy pozwolą mu kontynuować zaplanowaną trasę koncertową.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.