reklama

Orlęta z porażką na inaugurację

Opublikowano:
Autor:

Orlęta z porażką na inaugurację - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportNie tak wyobrażali sobie początek rundy wiosennej juniorzy młodsi Orląt Łuków. W meczu Ligi Okręgowej drużyna z Łukowa uległa na wyjeździe Wiśle Puławy 3:5.
reklama

Gospodarze bardzo szybko narzucili swoje tempo gry i wykorzystali problemy organizacyjne rywali. Już po 30 minutach Wisła prowadziła 3:0, korzystając z błędów w ustawieniu defensywy Orląt.

- Pierwszy mecz na wiosnę i od razu kubeł zimnej wody. Spotkanie rozpoczęliśmy w nowym ustawieniu i niestety błędy w organizacji gry obronnej przyniosły nam po 30 minutach wynik 3:0 dla gospodarzy - przyznał trener Orląt, Łukasz Wypych.

Mimo trudnego początku, goście nie zamierzali się poddawać. Jeszcze przed przerwą zdołali odrobić straty i doprowadzić do remisu. Impuls do odrabiania strat dał B. Drosio efektownym strzałem z dystansu, a dwa kolejne trafienia dołożył skuteczny B. Michalak.

- Skorygowaliśmy ustawienie, chłopcy nie poddawali się i jeszcze w pierwszej połowie doprowadzili do remisu - podkreślił szkoleniowiec.

reklama

Po zmianie stron mecz ponownie się wyrównał, jednak z biegiem czasu stał się bardziej fizyczny, co przełożyło się na liczne kartki dla zawodników Orląt. Kluczowy moment nastąpił w 66. minucie, gdy sędzia podyktował rzut karny dla Wisły.

- Niestety arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy za faul na skraju pola karnego, który został pewnie zamieniony na bramkę” - relacjonował Wypych.

Sytuacja gości dodatkowo się skomplikowała trzy minuty później, gdy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył K. Bieniek. Grając w osłabieniu, Orlęta wciąż próbowały odwrócić losy spotkania, jednak Wisła skutecznie kontrowała.

Jedna z takich akcji w 84. minucie przesądziła o wyniku meczu, ustalając rezultat na 5:3 dla gospodarzy. - Mimo gry w osłabieniu atakowaliśmy, a Wisła próbowała kontrować. Jedna z nich ustawiła końcowy wynik. Trzeba jednak docenić drużynę za walkę do końca. Udawało się przejmować inicjatywę nawet w osłabieniu, a momentami prezentowaliśmy dobrą jakość gry. Walczymy dalej - podsumował trener Orląt.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo