- Przed tygodniem po meczu z Pogonią II Siedlce byłem niezadowolony. Przegraliśmy wysoko, głównie przez brak zaangażowania i niewłaściwą realizację założeń taktycznych - przyznaje trener Dziewulski. - Tym razem było zdecydowanie lepiej. Chłopcy wykonali wszystko, o czym rozmawialiśmy w szatni. Wyciągnęli wnioski z ostatniego sparingu i widać było efekty ich pracy - dodaje.
Trener podkreśla także, że w nadchodzącym tygodniu zespół planuje cztery sesje treningowe, jeśli pozwolą na to warunki pogodowe.
Szczególne słowa uznania padły pod adresem młodych zawodników Orląt. - Franciszek Świerczewski jako środkowy obrońca pokazał klasę i doświadczenie, które chciałby mieć niejeden zawodnik seniorów. Wyróżniam również Roberta Warownego, Igora Rudzia i Bartka Grzywacza. Chłopcy zasługują na dużo minut w pierwszej drużynie, pod warunkiem, że będą tak dalej pracować. Jestem pod ich wielkim wrażeniem - mówi Dziewulski.
Zwycięstwo w sparingu daje zespołowi pozytywny impuls przed kolejnymi przygotowaniami do rundy wiosennej i pokazuje, że młodzi gracze mogą odegrać w niej ważną rolę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.