"Cinek" przez lata bronił dostępu do bramki Sokoła Adamów. W razie potrzeby zdejmował rękawice i hasał w ataku. Przez pewien czas był nawet prezesem klubu. Ostatnio występował w Absolwencie Domaszewnica pod wodzą byłego trenera Orląt - Roberta Różańskiego.
- Marcin to postać, którą wszyscy w regionie dobrze znają i szanują. To zawodnik wszechstronny, doświadczony, a przy tym z wielką pasją do piłki. Myślę, że jego obecność w drużynie będzie miała ogromny wpływ na morale zespołu, bo wprowadza spokój i pewność siebie - mówi Dariusz Dziewulski.
Szkoleniowiec wierzy, że "Cinek" da doświadczenie w bramce. - Marcin to nie tylko wzmocnienie boiskowe, ale i duchowe, ktoś, kto potrafi zmotywować młodszych zawodników - dodatkowo.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.