Milena rywalizowała w kategorii wagowej do 36 kg i była najmłodszą uczestniczką swojej kategorii. Po sobotnich walkach eliminacyjnych udało jej się awansować do strefy medalowej. W niedzielę przystąpiła do walki o brązowy medal Mistrzostw Polski, jednak uległa znacznie bardziej doświadczonej i utytułowanej zawodniczce ze Staszowa. Pomimo porażki, młoda zawodniczka zakończyła swoje pierwsze mistrzostwa na znakomitym piątym miejscu w kraju w swojej kategorii wagowej.
Również w ekipie Armat Stoczek Łukowski pojawił się debiut na stanowisku trenera. Z uwagi na powołanie Ryszarda Wałachowskiego w roli sędziego, obowiązki trenera przejęła Monika Miłosz.
- Debiut w mistrzostwach Polski przedstawicielki z naszej najmłodszej grupy był fantastyczny. Super, że stres jej nie zjadł. Milena podejmowała walkę ze wszystkimi przeciwniczkami, w tym z piątą zawodniczką mistrzostw Europy. Była najmłodszą uczestniczką mistrzostw. Jej docelową imprezą w tym roku będą mistrzostwa Polski do lat 14, gdzie już liczymy na medal - mówi trener Ryszard Wałachowski.
Swoimi wrażeniami podzieliła się także sama zawodniczka. - Czułam duże podekscytowanie. Stres też był obecny, ale akurat mnie mobilizował. Atmosfera była bardzo przyjazna i wspierająca, dzięki czemu mogłam skupić się na walce. Debiut w tak ważnej imprezie nauczył mnie wiele. Zarówno jak walczyć z bardziej doświadczonymi zawodniczkami, jak i jak zachować spokój pod presją. To doświadczenie dodało mi pewności siebie i motywacji do dalszej pracy - mówi Milena Miłosz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.