Zawodnik nie dał rywalom większych szans, kończąc swoje pojedynki w imponującym stylu. - Zdobyłem złoto. Finał wyglądał tak, że przeciwnik oddał walkę - relacjonuje Jastrzębski.
Droga do zwycięstwa była wyjątkowo szybka i zdecydowana. Już pierwszego dnia turnieju pięściarz stoczył dwie walki, które zakończył przed czasem. - Miałem dwie walki i obie zakończyły się tak samo, w pierwszej rundzie przez TKO, czyli nokaut. Pierwsze starcie trwało 30 sekund, a drugie dwie minuty - podkreśla zawodnik.
Turniej, w którym brał udział reprezentant łukowskiego klubu, stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. W rywalizacji uczestniczyli zarówno zawodnicy kadry narodowej, jak i doświadczeni profesjonaliści.
- Start był na wysokim poziomie. Byli zawodnicy z kadry narodowej, byli także zawodowcy, także poziom był bardzo wysoki - zaznacza Jastrzębski.
Na co dzień złoty medalista pełni służbę w 18 Dywizja Zmechanizowana, łącząc karierę sportową z obowiązkami wojskowymi. Jego sukces w Lidzbarku Warmińskim to nie tylko dowód wysokiej formy, ale także potwierdzenie, że należy do czołówki zawodników w swojej kategorii.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.