Reklama

Reklama

Czy Orlęta stać na awans do grupy mistrzowskiej? Syga: Będziemy silniejsi niż w pierwszej części sezonu

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Czy Orlęta stać na awans do grupy mistrzowskiej? Syga: Będziemy silniejsi niż w pierwszej części sezonu - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Przed żółto-czerwonymi cztery mecze w rundzie zasadniczej. Po nich będzie wiadomo, czy gracze Orląt załapią się do walki o czołowe lokaty, czy zmierzą się w walce o utrzymanie.

Reklama

ROZMOWA Z Maciejem Sygą, trenerem Orląt Łuków

Będziemy silniejsi niż w pierwszej części sezonu

Na co stać Orlęta w rozgrywkach wiosennych?

- Interesuje nas tylko i wyłącznie grupa mistrzowska. Mamy niewielką stratę do drużyn, które są w gronie ekip mających obecnie lokatę dającą pewne utrzymanie. Powalczymy. Jesteśmy na to przygotowani. Zrobimy wszystko, żeby tam się znaleźć.

A jak się nie uda?

- Zweryfikujemy cele. Nikt nie myśli o grupie spadkowej. W ekipie jest duży optymizm. Walczymy o górną część tabeli. Na teraz skupiamy się na czterech najbliższych meczach. Wierzymy, że kilkanaście dni będziemy spokojniejsi i przystąpimy do walki z najlepszymi ekipami w województwie.

Będziecie silniejsi niż jesienią?

- Filozofia budowania tej drużyny jest łatwa. Chcemy ewolucji, rozwoju, a przy tym wzmacniania drużyny. Nie robimy rewolucji. Świadomie uzupełniamy braki. Będziemy silniejsi niż w pierwszej części sezonu. Wrócił do nas Sebastian Czarnecki, przyszedł Daniel Korol. Opuścił nas jedynie Ryszard Grochowski, który i tak nie był pierwszoplanową postacią.

W sobotnim sparingu zagrali: Paweł Szlaski i Szymon Łukasiewicz...

- Paweł to żywa legenda klubu, instytucja. Potrzeba nam takiego doświadczenia. Cieszymy się, że możemy liczyć na jego usługi. Z kolei "Komóra" wreszcie uporał się z kontuzją i wraca do wysokiej dyspozycji. Szymon to piłkarska jakość. Chcemy, by nam pomagał na tyle, na ile pozwoli mu zdrowie.

A w weekend początek ligi i starcie z Lewartem Lubartów...

- Nie mamy czasu i miejsca na pomyłki. Wiemy, że przeciwnik wzmocnił się. Będzie ciężko. Tylko maksymalna koncentracja pozwoli nam zdobywać punkty.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy