Dominika Żukowska i Andrzej Korycki
Ponad 30 lat śpiewam piosenki żeglarskie, ale to nie tylko morze jako morze, po którym pływamy, ale także to, co zostawiamy wypływając. Mówimy o rodzinach, kobietach, tęsknocie – dodał Andrzej Korycki.
Od tamtej pory siedzę na pokładzie żeglarskim. Pracując w centrum kultury, gdzie Dominika uczęszczała na zajęcia zespołu dziecięcego, potem młodzieżowego, uczyłem młodzież piosenek żeglarskich. Za każdym razem, gdy wracałem z festiwali, skazywałem dzieci, którymi się opiekowałem, właśnie na piosenki żeglarskie – powiedział z uśmiechem A. Korycki.
Nie jest tak, że śpiewanie stało się moją pracą. Śpiewanie jest moją pasją. To chyba bardziej upodobanie do ballad żeglarskich, niż umiłowanie pływania, chociaż także żegluję. Brać żeglarska jest bowiem niesamowita – powiedziała nam Dominika Żukowska.