Zarzuty
W środę (21 stycznia) Prokuratura Rejonowa w Łukowie przedstawiła Adrianowi S. zarzuty w związku ze zdarzeniami z 19 stycznia. Chodziło o ataki z użyciem noża. Najpoważniejszy z zarzutów to zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci zeszpecenia. Mowa o konkretnym o ataku na ul. Królik na 40-letniego mężczyznę.
- W Łukowie, używając noża, dokonał u pokrzywdzonego rozcięcia obu warg po obu stronach ust, powodując ranę typu "Glasgow smile", potocznie nazywaną "uśmiechem Jokera", która skutkuje powstaniem w okolicach ust widocznych blizn stanowiących trwałe, istotne zeszpecenie tej części ciała. Czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy - informuje prokurator Marek Zych, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Najpierw jednak, według ustaleń policjantów, Łukasz S. dźgnął nożem w lewe udo 16-latka przy ul. Wyszyńskiego. Rana okazała się stosunkowo powierzchowna. Zarzut za ten czyn to spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Czynu tego dopuścił się w warunkach chuligańskich, to znaczy z rażącym lekceważeniem porządku prawnego, z błahego powodu i publicznie - wskazuje prokurator Marek Zych.
Do tego, gdy został zatrzymany przez policjantów, 28-latek miał przy sobie 1,46 grama mefedronu. Tego dotyczy trzeci z postawionych mu zarzutów.
Adrianowi S. grozi teraz do 20 lat pozbawienia wolności. Prokuratura potwierdza, że mężczyzna był już karany i jest znany organom ścigania. Pokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Łukowie o tymczasowe aresztowanie 28-latka.
- Podstawą wystąpienia do sądu jest surowa kara i obawa, że podejrzany może ponownie popełnić przestępstwo z użyciem przemocy - podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Sąd przychylił się do wniosku policji
W czwartek (22 stycznia) KPP Łuków zamieściła komunikat.
- Dzisiaj łukowski sąd przychylił się do wniosku policjantów, a także prokuratury i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy. Co najmniej 3 najbliższe miesiące 28-latek spędzi w areszcie tymczasowym - informuje asp. szt. Marcin Józwik z KPP w Łukowie. - 28-latek za popełnione przestępstwa odpowie w warunkach recydywy. Mężczyzna kilka lat temu (w maju 2020 roku) zatrzymywany był przez policjantow po tym, jak ugodził nożem swego 30-letniego znajomego. Wczesniej w podobny sposób ranil też innych dwóch mężczyzn. W zatrzymaniu "nożownika" łukowskich policjantów wsparli wówczas kontrterroryści z KWP w Lublinie.
Policja przypomina, że funlcjonariusze dowiedzieli się od 16-letniego pokrzywdzonego, że został on zraniony nożem przez nieznanego mu mężczyznę, który po zajściu uciekł. Gdy policjanci pracowali nad wyjaśnieniem tej sprawy, po godzinie 20.00 zostali powiadomieni o kolejnym zdarzeniu, gdzie zraniony nożem został 40-latek z Łukowa. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala. Funkcjonariusze ustalili, że ich sprawcą jest znany im 28-latek z Łukowa, który w przeszłości wchodził w konflikt z prawem i był już karany przez sąd.
- Poszukujący 28-latka policjanci ustalili, że mężczyzna chcąc się ukryć, wyjechał w nocy z Łukowa. Mundurowi ustalili, że może przebywać w miejscowości oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od Łukowa - przekazał asp. szt. Marcin Józwik. - Ustalenia kryminalnych potwierdziły się. We wtorek rano policyjni kontrterroryści z KWP w Lublinie zatrzymali poszukiwanego 28-latka. Mężczyzna jeszcze spał, nie spodziewał się, że policjanci tak go szybko odnajdą. Dodatkowo, przeszukując ubrania zatrzymanego, funkcjonariusze znaleźli mefedron.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.