Na miejsce, czyli na ulicę Dmocha w Łukowie, zadysponowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie. Po dotarciu służb okazało się jednak, że alarm był fałszywy.
Jak przekazał mł. bryg. mgr Mariusz Małecki z KP PSP w Łukowie kierujący pojazdem najechał na krawężnik, co spowodowało automatyczne uruchomienie systemu powiadamiania eCall. Sytuacja nie wymagała interwencji ratowniczej. Zadrzenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm.
Na miejscu obecny był również patrol policji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.