Reklama

Reklama

Łukowska restauracja zbiera na karę dla sanepidu. Każdy może pomóc

Opublikowano: czw, 6 maj 2021 06:54
Autor:

Łukowska restauracja zbiera na karę dla sanepidu. Każdy może pomóc - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łukowskie Skarbonka stanęła na ladzie, jest też zbiórka internetowa

Reklama

- Stało się to czego chcieliśmy najbardziej uniknąć. W dniu dzisiejszym (5 maja) otrzymaliśmy 3 pisma od łukowskiego sanepidu w każdym z nich ukarano nas karą 10,000 zł.  - poinformował w mediach społecznościowych klub WARKA Łuków.  Restaurator Michał Matejek ma 7 dni na zapłatę - jak napisał -  "w celu wzbogacenia skarbu Państwa".

 

Restauracja "Warka" działa. Trzy godziny po otwarciu kontrola

 

- Wielu z Was zachęcało nas do zorganizowania zbiórki. Dziś zostaliśmy do tego zmuszeni, ale my nie zmuszamy Was do wpłat, możecie do nas po prostu przyjść. Każda złotówka jest dla nas na wagę złota. Mamy nadzieje, że 4.5 miesiąca które mogliście oficjalnie spędzać tylko u Nas były dla Was mile spędzonym czasem, odskocznią do normalności. Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie oraz za to, że chcecie nas wspierać nadal. Oczywiście nie mamy w planach poddać się, chcemy walczyć dalej, ale bez Was jest to niemożliwe - mówi Matejek. 

 

Od środy na barze stoi skarbonka, do której można rzucać datki.  Załączamy także link do zbiórki. Na koncie dziś rano było ponad 2300 zł. 

 

SPRAWĘ SZEROKO OPISAŁ TYGODNIK WSPÓLNOTA ŁUKOWSKA

 

 Warka Łuków działa mimo obostrzeń. W niedzielę, 24 stycznia, właściciele zapowiedzieli otwarcie w mediach społecznościowych, że otwierają lokal.

"Sytuacja jest dla nas trudna, od długiego czasu nasz lokal jest nieczynny, a opłaty wciąż rosną. W związku z powyższym postanowiliśmy otworzyć lokal i gościć Was jak najlepiej tylko potrafimy z zachowaniem reżimu sanitarnego. Rodzinę, przyjaciół, gości, sanepid oraz policję prosimy o wyrozumiałość oraz wsparcie" - napisali właściciele Warki.  Właściciel Michał Matejek mówi nam, że był zmuszony do otwarcia restauracji. Pomocy z tarczy - jak mówi - nie dostał. Zapowiedział, że otworzy restaurację 28 stycznia o 15. Tak też się stało. 

Reżim sanitarny

Punktualnie o tej porze klucz w drzwiach przekręciła i do środka zaprosiła pani Karolina, jedna z kelnerek. Gości witały czerwone balony i stolik z koszyczkiem z maseczkami oraz płynem do dezynfekcji. Obok leżała instrukcja opisująca dokładnie na czym polegają zasady sanitarne. Właściciel podkreśla, że przygotował lokal tak, aby klienci byli w nim bezpieczni. Wyznaczono stoliki, przy których można siadać, jest płyn dezynfekcyjny, a obsługa jest w maseczkach lub przyłbicach. Klienci również proszeni są o noszenie maseczek dopóki nie usiądą przy stoliku.

 

Zrzutka dla WARKI ŁUKÓW

 

Brakowało takiego miejsca 

Przed lokalem pusto. Ale już po 10-15 minutach zjawiły się panie Iwona i Kinga.  - Informację zobaczyłyśmy na Facebooku. Postanowiłyśmy przyjść. Od dawna wszystko jest zamknięte. - Zjemy, wypijemy i posiedzimy - mówi pani Iwona. - Brakowała takiego miejsca, żeby było można wyjść ze znajomymi. Ludzie spotykają się po domach. A to nie to samo - dodaje pani Kinga. 

 

Zrzutka dla WARKI ŁUKÓW

 

Trudna decyzja  

Michał Matejek tłumaczy, że decyzja o otwarciu nie należała do łatwych, ale miał do wyboru: albo pracuje, albo bankrutuje.Po godz. 17 w Warce pojawiły się panie z sanepidu w asyście dwóch policjantów. Kontrola zakończyła się po ok. godzinie. Wszystko przebiegło w normalnej atmosferze i bez emocji. Policjanci nie legitymowali klientów, których w czasie ich wizyty było ośmiu. 

 

ZOBACZ NASZ MATERIAŁ Z OTWARCIA WARKI 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (35)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -1

    A.Niedzielski

    Po komentarzach widać że piszą je Panie z sanepidu i konkurencja,dupy was bolą z zazdrości że ktoś się odważył pracować pomimo zakazu. Konkurencji pewnie się kasa z tarczy kończy a pracownicy którzy wydali decyzję nałożenia kary trzęsą się ze strachu bo jak wiadomo lockdown jest nielegalny więc pan Michał może założyć im sprawy cywilne

  • 5 miesięcy temu | ocena +8 / -1

    M.

    Ten lokal to pomyłka. W majówkę wybrałem się ze znajomymi do Warki aby spędzić przyjemnie czas, coś zjeść i przy okazji wesprzeć lokalną gastronomię która się wyłamała z pisowskich zakazów. Skutek? Po zjedzeniu naleśników ze szpinakiem w Warce spędziłem kolejne dwa dni w domu z gorączką 38,5 st., odwodnieniem i typowymi objawami dla zatrucia jadem kiełbasianym (m.in. zwiotczenie mięśni, opadające powieki, trudności w mówieniu i z oddychaniem). O ironio - talerz z jedzeniem wydał mi z kuchni we własnej osobie właściciel lokalu. Jestem za akcją #otwieraMY ale ten pseudo lokal godzi w tę inicjatywę. Mam nadzieję, że właściciel nieszanujący zdrowia swoich klientów dostanie czwarty list z sanepidu, tym razem z karą za warunki sanitarne w kuchni i wydawanie zepsutego jedzenia. Właścicielu! Z takim jedzeniem możesz co najwyżej trzodę chlewną na wiosce karmić... chociaż i zwierząt szkoda, bo popadają.

  • 5 miesięcy temu | ocena +7 / -1

    Ppp

    Skoro byli otwarci przez i zarabiali 4.5 miesiąca , kiedy to wszcycy inni byli zamknięci, to chyba brali pod uwagę ryzyko i założyli że będą musieli zapłacić karę.

  • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -0

    Żaden z nich pożytek

    ***** opozycję tylko do tego się nadają

  • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -10

    ***** ***

    Właścicielu. Na pewno czytasz komentarz. Wstaw na fejsa pismo, są tam podpisy osób wystawiających karę itp. niech się wstydzą przed rodzina i znajomymi.

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -7

    Do urzędu miasta

    Może w urzędzie niech stanie skarbona wszak ratujmy podatnika i miejsce pracy

  • 5 miesięcy temu | ocena +6 / -1

    TRA TA TA

    Jest posadka w puik jest ALE CZY POSADKA DYREKTORA BEDZIE TO CZAS POKAŻE.

  • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -1

    Alternatywny

    Może niech burmistrz pomoże przedsiębiorcy

  • 5 miesięcy temu | ocena +11 / -1

    sten

    od kiedy w puiku będzie pracowała żona radnego pogonowskiego

    • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -1

      @sten

      Już pracuje jako sekretarka :-)

      • 5 miesięcy temu | ocena +13 / -1

        alternatywa < 0

        Tak uczciwej władzy to ja jeszcze nie widziałam XD

  • 5 miesięcy temu | ocena +8 / -1

    sten

    od kiedy żona radnego miejskiego chyba z alternatywy pogonowskiego bedzie pracować w puiku???

  • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    ola

    Ludzie to wszystko wina Tuska

  • 5 miesięcy temu | ocena +11 / -0

    Taki kozak z ciebie był

    Wiedziałeś na co się piszesz to teraz płać!

  • 5 miesięcy temu | ocena +17 / -2

    Nikt

    Z tego co wiem to Pan Michał ma też inne źródło utrzymania... A udaje teraz pokrzywdzonego dostosuj się do tego co rząd ci nakazał a nie szukasz zbiórek ludzie i inne firmy w Łukowie funkcjonują i nie robią takich sytlacjii jak ty może powinieneś pomyśleć o innej branży jakoś stek czy cztery kąty nie otworzyli się bo mają jak zarabiać... Trzeba się przebranżowić...

  • 5 miesięcy temu | ocena +13 / -0

    Mieszkaniec

    A ile zarobiła Warka przez ten czas gdy była otwarta?. W końcu była jedyną czynną restauracją

  • 5 miesięcy temu | ocena +15 / -1

    Nikt

    Ludzie są w gorszej sytuacji zostawieni bez niego i nie proszą o żadne zbiórki trzeba umieć ponieść odpowiedzialność za swoje czyny najpierw bohaterowie a później zbiórki jak nie na adwokata to kary a inni płaczą i nie proszą o pomoc żenujące

  • 5 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    SKACZĄCY OBRAZ

    przeczytać spokojnienie można.

  • 5 miesięcy temu | ocena +1 / -15

    Hhaha

    Do Obiektywny Jakiego obowiązującego zakazu prowadzenia działalności? Ty się chyba z tym na dole na głowy pozamieniałeś. Czy mówisz o jakimś tweecie kłamcy Morawieckiego czy ktoś inny z tej bandy PiS, prawomocnie zwanej zorganizowaną grupą przestępczą coś powiedział takiego? Rozporządzenia nie stanowią prawa. Nadrzędnym aktem jest Konstytucja, a ta jasno określa, w jaki sposób można ograniczyć swobodę w prowadzeniu działalności gospodarczej.

    • 5 miesięcy temu | ocena +16 / -2

      mózg to rarytas w tych czasach

      najpierw przeczytaj konstytucję idolu jachiry

  • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -17

    Nie ma to tamto

    Pozew cywilny w drugą stronę, zarówno dla Pań z Sanepidu jak i Policjantów.

    • 5 miesięcy temu | ocena +14 / -0

      jbo

      a niby kto wygrał? chyba tylko w internecie fake news

  • 5 miesięcy temu | ocena +1 / -6

    hahaha

    I bardzo dobrze! Walczyć do końca! Tu chodzi o zasadę! Zakaz prowadzenia biznesu jest nielegalny. W sądzie wygracie jakto wygrywają inni przedsiębiorcy, a na karę się oczywiście zrzucimy DLA ZASADY!

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -5

    OSKAR

    BRAWO!!! WYSŁAŁEM GRUBY PRZELEW NA WSPARCIE!!! ***** TYCH, KTÓRZY PISZĄ COŚ O PRZEBRANŻOWIENIU CZY INNYCH WYSRYWACH. MOŻE KURŁA MA ZACZĄĆ HODOWAĆ JEDWABNIKI JAK MU PAŃSTWO NIELEGALNIE CHCIAŁO ZAMKNĄĆ BIZNES??? ***** TYCH CO KAŻĄ SIĘ PRZEBRANŻOWIĆ!

    • 5 miesięcy temu | ocena +3 / -0

      Konrad

      Który gruby przelew bo w historii wpłat żadnego takiego nie widzę?

  • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -0

    wstyd

    Żałosne to uskarżanie sie .Ile ten pan wzial kasy za pierwszy przestój. Łukowska polityczna nagonka zeby przykryć podwyzki dla podatników zatrudnianie swoich wydawanie kasy na niepotrzebne etaty czy wyrzucanie pieniedzy na drogie projekty.W takiej sytuacji jest nie tylko pan M i nie narzekaja .Kogo nie dosięgneła korona to udaje odwaznego .

  • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -5

    Prawo

    Pierwszy lepszy adwokat wam tę sprawę wygra. Podpowiem: swoboda działalności gospodarczej zagwarantowana jest konstytucją.

  • 5 miesięcy temu | ocena +12 / -7

    Obiektywny

    Ci co korzystali z usług restauracji wbrew zakazom pandemicznym powinni teraz złożyć się na karę dla właściciela, bo są winni wraz z właścicielem poprzez korzystanie z usług podczas obowiązującego Zakazu! A, sam właściciel niech się nie ośmiesza teraz, jak wcześniej był taki odważny i działał wbrew przepisom prawa. Wcześniej zachęcał do korzystania ze swojej restauracji, a teraz żebrze na karę... Żałosny i nieodpowiedzialny z niego człowiek. Takie są konsekwencję łamania prawa i nielegalne otwarcie restauracji w okresie Zakazu. Przyszło zmienić mu profesję z restauratora na żebraka... Nauczka na przyszłość!!!

  • 5 miesięcy temu | ocena +16 / -3

    Think

    Serio? Otwierając knajpę powinien się z tym liczyć... To było tylko kwestią czasu aż mu nałożą kary finansowe. W każdy weekend było tam full ludzi także myślę że spokojnie zarobili na tą karę ale lepiej dalej żerować na innych i robić z siebie ofiarę.

  • 5 miesięcy temu | ocena +18 / -2

    Kamerzysta

    Dokładnie nie dziadujcie i nie róbcie z siebie pośmiewiska,mnie też strasznie dotkneła obecną bo pracuje w branży weselnej.Musialem się przebranżowić i dakoś daje radę a nie użalam się przed wszystkimi

  • 5 miesięcy temu | ocena +19 / -0

    xxx

    A co mają powiedziec inni ich biznesy tez zostały zamknięte przez rząd ludzie musieli zyc kredyty spłacac i co teraz mają stanąc przed kamerą i się zalic dajcie mi bo ja biedny bo muszę kare zapłacic