Do naszej klientki zadzwonił mężczyzna, podający się za pracownika ZUS. Twierdził, że przyjedzie do niej, żeby podpisała dokumenty dotyczące dziedziczenia składek. Pani umówiła się z nim na inny dzień, ale rozsądnie zadzwoniła do ZUS i skontaktowała się z policją. Kobieta nie wpuściła fałszywego urzędnika do domu, choć ją do tego namawiał – mówi kierownik tomaszowskiego ZUS-u Janina Łasocha.
Kiedy jesteś na zwolnieniu lekarskim
Kiedy złożyłeś wniosek o rentę
Zapytaj o upoważnienie