reklama

Wzywa do pomocy chrześcijanom z Syrii

Opublikowano:
Autor: Łuków24

Wzywa do pomocy chrześcijanom z Syrii - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Szumowski
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPochodzący ze Stanina w powiecie łukowskim Kazimierz Gajowy od ponad 30 lat mieszka w Libanie. Kilkanaście dni temu przyjechał do Polski, by zachęcić do udziału w programie "Dach nad głową", który prowadzi Caritas Diecezji Siedleckiej.


Z obozów do zniszczonych domów




- Dziś co najmniej sześć milionów to uchodźcy, którzy zatrzymali się w Jordanii, Turcji i Libanie. Na cztery miliony osób, które przebywają dziś w tym kraju, milion stanowią uchodźcy z Syrii. Choć Liban jest krajem tropikalnym, obozy dla uchodźców leżą na wysokości od 900 m i dziś leży tam śnieg. Warunki, które tam panują, są nie do pozazdroszczenia




- Tylko 23 i 24 grudnia urzędy libańskie i jordańskie zanotowały powrót 1154 osób do Syrii. Niestety do własnych mieszkań wróciło tylko 506 z nich. Na dodatek, domy, do których wracają, zazwyczaj są zniszczone przez rakiety, mają dziury w dachach, brakuje okien i drzwi, a często bojownicy Państwa Islamskiego, którzy musieli opuszczać te tereny, okradali je i wyrywali nawet sedesy w łazienkach. Nie działa też instalacja elektryczna.


- W Libanie przebywa obecnie około pół miliona uchodźców z Syrii. Żeby przeżyć, dzieci muszą wykonywać prace przeznaczone dla dorosłych, częste jest też wydawanie dziewczynek za mąż dla pieniędzy. Uchodźcy mieszkają w namiotach, brakuje im tego, co dla nas jest normalne. Mówią, że najbardziej chcą wrócić do Syrii, ale nie mają tam domów. Tam mieli bezpłatne szkoły i szpitale, a życie w Libanie jest bardzo ciężkie, bo za wszystko muszą płacić


Od kroplówki do rehabilitacji




- Jeśli porównalibyśmy tych ludzi do chorego, to trzeba przejść od kroplówki do stanięcia na własnych nogach i rehabilitacji




- Nie ma mowy o odbudowie tych domów, bo to wiązałoby się z wielkimi wydatkami -
Przystosowujemy je tylko do zamieszkania. Nasz inżynier, którego żona pochodzi z Aleppo, wyliczył, że potrzeba na to średnio po pięć tysięcy dolarów. Nie ma mowy o luksusach, tylko o powrocie do podstawowych standardów. To wymaga zakupu materiałów hydraulicznych, elektrycznych, szklarskich i betonowo-stolarskich, a potem remontu, wykonanego przez miejscową, małą firmę albo przez właściciela metodą gospodarczą. Sami też pomagaliśmy konkretnym rodzinom. Wsparła nas w tym parafia św. Jana Vianneya w Poznaniu, dzięki której do Aleppo wróciła już jedna rodzina.

Polacy są ofiarni




- Naszym celem jest pozyskanie w ciągu trzech miesięcy od darczyńców 10 tysięcy dolarów
- Dzięki temu pomożemy dwóm rodzinom uchodźców z Syrii w odbudowie ich domów i powrocie do normalności. Może to niedużo, ale pamiętajmy, że takie krople tworzą morze. Wierzymy, że Polacy są bardzo dobrymi i ofiarnymi ludźmi. Doświadczamy tego szczególnie wtedy, kiedy prowadzimy zbiórki żywności i akcje charytatywne. Mają otwarte serca, więc czujemy, że i tym razem nie zostaną obojętni.




Spieszmy się




- Pomagając tym ludziom, pomagamy nie tylko Libanowi. Pomagamy też Europie i Polsce. Każda rodzina, której zagwarantujemy dach nad głową, nie będzie już marzyła o szukaniu szczęścia u nas




- Chodzi o kwestie wychowawcze. Chcemy pokazać, że chrześcijanie na Bliskim Wschodzie to nasza rodzina. Nie znaczy to, że nie wspieramy dzieci muzułmańskich albo nie udzielamy muzułmanom pomocy w centrach Caritas. Najbardziej solidarni powinniśmy być jednak z chrześcijanami. To takie rodziny są pierwszymi, którym pomożemy w odbudowie dachu nad głową.


Chcesz pomóc? Wpłać dowolną kwotę na konto:

  • PEKAO S.A. I/O Siedlce, 10 1240 2685 1111 0000 3656 2387;
  • PEKAO S.A. I/O Siedlce, 02 1240 2685 1787 0010 7499 2301, BIC/SWIFT: PKOPPLPW (konto walutowe USD);
  • PEKAO S.A. I/O Siedlce, 76 1240 2685 1978 0010 0960 6523, BIC/SWIFT: PKOPPLPW (konto walutowe EUR);
  • PEKAO S.A. I/O Siedlce, 48 1240 2685 1789 0010 2172 4890, BIC/SWIFT: PKOPPLPW (konto walutowe GBP)






Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo