Reklama

Wjechała pod linkę holowniczą. Wypadek w Bystrzycy

Opublikowano: wt, 12 mar 2019 11:17
Autor: | Zdjęcie: OSP Wojcieszków, Czytelnik

Wjechała pod linkę holowniczą. Wypadek w Bystrzycy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do groźnie wyglądającego wypadku drogowego doszło dziś po godz. 9 w Bystrzycy w gminie Wojcieszków. Kierująca Oplem Corsą kobieta wjechała pod linkę holowniczą ciągniętej przez traktor koparki. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od Czytelnika.

Do wypadku doszło około godz. 9.30. Początkowe doniesienia mówiły o zderzeniu Opla Corsy z koparką. Taka informacja została przekazana m.in. na telefon alarmowy. Jak poinformowali naszą redakcję Czytelnicy, na miejsce udały się służby ratunkowe: 4 jednostki straży, 3 jednostki policji i 2 karetki pogotowia. Do zdarzenia doszło w obrębie skrzyżowania drogi wojewódzkiej z drogami lokalnymi w kierunku centrum Bystrzycy oraz Oszczepalina.

Kilkadziesiąt minut po zdarzeniu mamy nowe informacje na temat wypadku. Jak wynika z informacji od świadków zdarzenia, samochód wcale nie uderzył w koparkę, lecz wjechał pod rozciągniętą przez skrzyżowanie stalową linkę holowniczą.

- Corsa wjechała w linę na skrzyżowaniu, ponieważ ciągnik ciągnął koparkę. Lina ścięła dach z auta osobowego - informuje pani Justyna.

Informacje te potwierdza asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej policji, który dodaje, że osobówką kierowała 30-letnia mieszkanka gminy Adamów. Kobieta została zakleszczona w aucie, a strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, by wyswobodzić ją z pojazdu. Wcześniej pomocy poszkodowanej udzielali świadkowie zdarzenia.

- Kierowcą koparki był 41-letni mieszkaniec Wojcieszkowa, a ciągnik marki Ferguson, który holował koparkę prowadził 30-latek z tej samej miejscowości – dodaje rzecznik policji.

Poszkodowana kobieta została przetransportowana śmigłowcem do szpitala. Droga w miejscu zdarzenia może być jeszcze częściowo nieprzejezdna. Ruch może się odbywać po jednym pasie.

Aktualizacja, 13.03.2019, godz. 12:50:

Łukowska policja wszczęła postępowanie wyjaśniające. Mundurowi sprawdzą m.in. w jaki sposób oznakowane były ciągnik i koparko-ładowarka oraz czy używany „hol” był zgodny z obowiązującymi przepisami.




UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE