- Kierujący osobówką prosił prowadzącego ciężarówkę, by na miejsce kolizji nie wzywać policjantów, mówił, że praktycznie nic się nie stało. Kierowca samochodu ciężarowego przestawił swój samochód, by nie blokować skrzyżowania i po chwili zorientował się, że kierujący fordem pozostawił swój pojazd i uciekł z miejsca kolizji
- Zatrzymany 60-latek już usłyszał zarzuty, wkrótce jego sprawa znajdzie swój finał w Sądzie. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz kierowania pojazdami