Wczoraj w Żdżarach widziano policyjny helikopter, a mnóstwo policjantów z psami przeszukiwało las. Był jakiś wypadek, a jego sprawca i poszkodowani zniknęli z miejsca zdarzenia. Policjanci mieli znaleźć porzucony w lesie samochód i sprawcę wypadku, ale nie znaleźli jeszcze poszkodowanego – o takich wydarzeniach w tej miejscowości zostaliśmy poinformowani przez Czytelników. Te doniesienia potwierdza częściowo asp. sztab. Marcin Józwik – rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.
Faktycznie wczoraj były prowadzone działania z udziałem policyjnego śmigłowca. Działo się to w Żdżarach w gminie Łuków. Policja została powiadomiona o znalezieniu samochodu, który brał udział w zdarzeniu drogowym. Zachodziło podejrzenie, że mogła w nim ucierpieć jeszcze jedna osoba. Podjęto więc próbę poszukiwań za pomocą policyjnego śmigłowca, na którego pokładzie znajduje się kamera termowizyjna – informuje Józwik. Rzecznik informuje przy tym, że ze względu na dobro prowadzonego śledztwa, na chwilę obecną nie może udzielać więcej informacji w tej sprawie.
Co tak naprawdę działo się w Żdżarach? Czekamy na oficjalny komunikat policji w tej sprawie. Zachęcamy również naszych Czytelników do komentowania tej sprawy na łamach naszego portalu. Do tematu wrócimy.
Aktualizacja:
Poszukiwali poszkodowanego w wypadku?
Opublikowano:
Autor: Łuków24 | Zdjęcie: Czytelnik
Przeczytaj również:
WiadomościNasi Czytelnicy informują o działaniach poszukiwawczych prowadzonych przez policję, które miały miejsce wczoraj w Żdżarach w gminie Łuków. W miejscowości tej widziano bowiem policyjny śmigłowiec oraz dużą liczbę funkcjonariuszy przeczesujących tereny leśne.
Mamy już komunikat policji w sprawie zdarzenia. Zapraszamy do przeczytania artykułu \"Ustalają okoliczności wczorajszego wypadku w Żdżarach\".
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE