Od muzeum po rzeźbę
- To koń znany na całym świecie, ale w naszych okolicach już o nim zapomniano
- Myślę, że niejeden wyobrażał sobie rzeźbę wesołego konia naturalnej wielkości. Problem w tym, że jesteśmy raczej biednym towarzystwem. Zdecydowaliśmy się więc na płaskorzeźbę
- Wierzymy, że to, czego mieszkańcy gminy Wojcieszków dowiedzieli się o swojej miejscowości, rozbudziło w nich zainteresowanie historią gminy Wojcieszków, a postawiony pomnik Ramzesa będzie atrakcją turystyczną gminy Wojcieszków oraz całego obszaru LGD "RAZEM". Gratulujemy Towarzystwu Przyjaciół Wojcieszkowa pomysłu oraz sprawnej realizacji grantu
- Zgodził się bez słowa. Potem urzekł nas swoim zaangażowaniem i przygotował płaskorzeźbę, która podoba się nawet najsurowszym koniarzom
Duma z korzeni
Zostaniemy atrakcją
- Chcemy, żeby Wojcieszków wreszcie zaistniał w świadomości szerszego kręgu ludzi. Nasza gmina może na historii Ramzesa zbudować swoją tożsamość i przyszłość. W XVI w. byliśmy miastem. Jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku zajmowaliśmy w województwie pierwsze miejsce w hodowli koni. Mamy słabe gleby i brakuje tu przemysłu, ale są za to świetne warunki do rozwinięcie turystyki. Myślę, że Ramzes może stać się atrakcją, która obok przepięknego kościoła i izby regionalnej z licznymi eksponatami, przyciągnie tu ludzi i że rozwinie się agroturystyka. Zyska na tym nie tylko gmina, ale i powiat
- Pani wójt zaproponowała, że w maju lub czerwcu, cyklicznie mogłyby się odbywać nie tylko uroczystości, upamiętniające Ramzesa, ale i ród Platerów. Myślę, że to dobry pomysł