Nasz szpital przygotował dobrą fiszkę, do której nie było uwag. Niestety kilka szpitali niewłaściwie przygotowało fiszki. Pojawiła się obawa, że nie uda się osiągnąć 30% poziomu realizacji projektu do 2018 roku, na czym zależy marszałkowi. Dlatego też marszałek województwa na spotkaniu ze starostami i dyrektorami szpitali zaproponował, by szpitale aplikowały o środki w ramach konkursu. Stanęło na tym, że wszyscy zachowają się honorowo i będą aplikowali o te same środki jakie mieli uzyskać w ramach megaprojektu – wyjaśniał nam starosta łukowski Janusz Kozioł.
Była groźba, że przez szpitale, które sobie nie radzą, cały projekt mógłby lec w gruzach i pieniądze należałoby oddać do Brukseli - powiedział.
Doradca finansowy kończy przygotowywanie biznesplanu. Wtedy konkretne oferty zostaną przedłożone bankom. Pan Dziekański obiecuje, że do połowy września powinien mieć wybrany bank – powiedział nam starosta J. Kozioł.