Krzysztof Fornal
- W wyborach na wójta gminy Serokomla będzie się liczyć tylko 2 kandydatów, Piotr Chaber oraz Krzysztof Stępniak. Obecny i były wójt zapewne stoczą wyrównaną walkę, a o zwycięstwie zadecyduje niewielka liczba głosów.
Stępniak: po pierwsze inwestycje
- Z kolei w wyborach na wójta Gminy Serokomla poprzemy startującego z własnego komitetu wyborczego Krzysztofa Stępniaka. To mądry i doświadczony samorządowiec. Skuteczny, rozsądny i koncyliacyjny. Jego powrót na stanowisko wójta przywróci gminę Serokomla na drogę dynamicznego rozwoju
- Namawiają mnie do tego mieszkańcy gminy. Mówią, że koniecznie muszę wystartować
- Rewolucja w zakresie inwestycji. W ubiegłym roku gmina wydała na to tylko trochę ponad 900 tys. zł, czyli tylko 200 zł na 1 mieszkańca. To bardzo mało, bo w latach 2012-14 ta kwota wynosiła około 1.000 zł. Pracowałem w samorządzie 16 lat i wiem, na czym polega ta sztuka. Widzę więc, że najbardziej podczas kadencji wójta Chabra ucierpiała ochrona środowiska, bo przez 3 lata na przykład w zakresie kanalizacji nie zrobiono prawie nic. A przecież to, że mieszkańcy mogą oddychać świeżym powietrzem czy pić czystą wodę, jest podstawą funkcjonowania współczesnych społeczeństw. Jest też co robić chociażby w zakresie drogownictwa i infrastruktury.
- Wydatki inwestycyjne przekładają się na wzrost zamożności mieszkańców i są miernikiem rozwoju gminy. Jeśli chodzi o szczegółowy program, to wkrótce go zaprezentuję. Szkic już mam, więc będzie nad czym pracować.
Chaber: doświadczenie i wiedza
Piotr Chaber
- Już wcześniej startowałem z listy stowarzyszenia Przymierze dla Ziemi Łukowskiej, którego jestem członkiem. W tym roku także to zrobię
- Jest też wiele inwestycji, które za mojej kadencji zostały wykonane albo rozpoczęte -
- Są wśród nich takie zadania, z którymi nie poradzili sobie moi poprzednicy. Przykładem jest chociażby zasiedzenie placu przy przystanku autobusowym. Poprzednich 4 wójtów próbowało to zrobić, ale dopiero mnie udało się to zrobić, dzięki czemu będzie możliwe stworzenie w tym miejscu parku dla mieszkańców, siłowni zewnętrznej i placu zabaw.
- Zostało jeszcze wiele do zrobienia, choć na razie nie chciałbym się wypowiadać na temat szczegółów. Uważam, że jest mimo wszystko zbyt wcześnie. Ostatnio zajmowałem się sprawami związanymi z organizacją dożynek gminnych. Myślę, że niedługo po nich ogłoszę swoje plany i zamierzenia na przyszłą kadencję
- Słucham mieszkańców i poznaję ich potrzeby. Myślę, że dla wójta najważniejsze jest sprostanie tym potrzebom.
Adameczek: wspólnie z mieszkańcami
Hubert Adameczek
- Moja kandydatura to odpowiedź na oczekiwania mieszkańców gminy
- Wielu z nich mówiło o tym, że potrzebna jest nowa energia w gminie i urzędzie gminy. Moja dotychczasowa praca w Starostwie Powiatowym w Łukowie pozwoliła mi nabrać doświadczenia, które mogę teraz wykorzystać na szczeblu gminnym.
- Ta partia jest najbliższa moim poglądom, a idee, jakie stoją u jej podstaw, spotykają się z dobrym odbiorem w naszym społeczeństwie. Wójt z list PiS-u to także wartość dla gminy, biorąc pod uwagę dobrą współpracę z wyższymi szczeblami samorządu terytorialnego
- Kontynuowane będą te sfery działalności, które miały pozytywny odbiór wśród mieszkańców
- Natomiast obszary, które można i należy poprawić, będą wspólnie przebudowywane. Szczególnie podkreślam tu słowo "wspólnie", bo gmina to wspólnota wszystkich mieszkańców.
- Mogę zdradzić jedynie, że chcę większej aktywizacji i integracji całej gminy. Chcę stworzyć warunki ku temu, wprowadzając fundusz sołecki. Ludzie pragną mieć bezpośredni wpływ na tę wydzieloną część budżetu gminy i, według mnie, mają do tego pełne prawo.