reklama

Obywatele drugiej kategorii?

Opublikowano:
Autor: Łuków24

Obywatele drugiej kategorii? - Zdjęcie główne
Autor: Google Street View
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNowa Ruda w gminie Serokomla nie ma wiaty przystankowej i dobrej drogi. Zdaniem naszego Czytelnika na takie luksusy mogą liczyć tylko wsie, które popierają wójta.


- Inne miejscowości, ostatnio choćby Ruda czy Wola Bukowska, mogą mieć wiaty, a my nie możemy się doczekać i musimy stać pod chmurką. Przez to czujemy się obywatelami drugiej kategorii. Ile mamy czekać? Rok, dwa czy może do następnych wyborów?




- To pewnie dlatego, że na wójta Chabra zagłosowało za mało osób, a na wiatę zasłużyły tylko te wsie, które mają radnych z Przymierza dla Ziemi Łukowskiej.




- A po co tu interweniować, skoro urzędnicy przytakną, ale nie zrobią tego, co obiecali? Nie raz nam mówiono, że coś się w tej sprawie zmieni, ale jak było, tak jest




Potrzeba gruntu




- Tyle, że osoba, która dzwoniła do mediów, raczej nie zdaje sobie sprawy co trzeba zrobić, żeby postawić wiatę przystankową. Przede wszystkim należy dysponować placem, co najmniej kilkoma metrami kwadratowymi. Gmina nie może przecież stawiać na prywatnym gruncie. Jeśli w Nowej Rudzie znajdzie się plac pod wiatę przystankową, to ją tam pobudujemy. W tej chwili ludzie wsiadają do autobusów w miejscu, gdzie jest bardzo blisko ogrodzenia


- Tymczasem przepisy wymagają, żeby wiata stała co najmniej 1,5 metra od krawędzi jezdni. Wtedy można tam zalać beton i postawić wiatę. Ale nikt z Nowej Rudy nie rozmawiał ze mną w tej sprawie. Gdyby się zgłosił, można by wspólnie znaleźć odpowiedni teren. Może na przykład ten zatroskany Czytelnik użyczy swojego gruntu pod wiatę?




- Na przyszły rok planujemy kolejne pięć, na przykład w Kolonii Hordzież czy Ernestynowie. No i Nowej Rudzie, jeśli znajdzie się miejsce


Pół miliona na całą gminę




- Wiele lat temu położono tam bardzo cienką warstwę asfaltu, dlatego ona pęka. Poza tym rok temu w Nowej Rudzie wykonywano kanalizację. W niektórych miejscach kopano na głębokości nawet sześciu metrów. Mieszkańcy zasypali wykopy tłuczniem, a potem nalegali na wylanie asfaltu, choć ostrzegałem, że powinno się odczekać co najmniej rok. Nic więc dziwnego, że teraz grunt osiada.






- Decyzja należy do Rady Gminy, bo to ona decyduje o kształcie budżetu
- Czekamy do wiosny. Wtedy zobaczymy, jak ta droga przetrwa zimę.




Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo