(NIE)Typowa akcja strażaków, kot uratowany
Opublikowano:
Autor: Łuków24
Autor: Czytelnik
Przeczytaj również:
WiadomościW poniedziałek po południu strażacy za pomocą nowiutkiego wysięgnika zdejmowali kotka z drzewa.
A gdyby na drugim końcu miasta, albo powiatu potrzebna była pomoc człowiekowi? Co wtedy by zrobili? Poza tym, jaki jest sens wysyłać sprzęt za kilka milionów do ratowania kotka?
Strażacy będący na miejscu uznali, że pomoc w tej sytuacji była konieczna. Poza tym nie była to nasza pierwsza interwencja, w której ratujemy zwierzęta z opresji. Jest to naszym obowiązkiem -
Z całą pewnością, gdyby zaszła potrzeba ratowania ludzkiego życia, strażacy otrzymaliby rozkaz natychmiastowego wstrzymania tej akcji i udania się w miejsce, gdzie pomocy potrzebuje człowiek -
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE