A gdyby na drugim końcu miasta, albo powiatu potrzebna była pomoc człowiekowi? Co wtedy by zrobili? Poza tym, jaki jest sens wysyłać sprzęt za kilka milionów do ratowania kotka?
Strażacy będący na miejscu uznali, że pomoc w tej sytuacji była konieczna. Poza tym nie była to nasza pierwsza interwencja, w której ratujemy zwierzęta z opresji. Jest to naszym obowiązkiem -
Z całą pewnością, gdyby zaszła potrzeba ratowania ludzkiego życia, strażacy otrzymaliby rozkaz natychmiastowego wstrzymania tej akcji i udania się w miejsce, gdzie pomocy potrzebuje człowiek -