Tworzę z miłości i dla miłości. Staram się poznać moje klientki, czy są łagodne, czy są szalone i na co mogę sobie pozwolić w projektowaniu. Pomysł zorganizowania pokazu zainspirowany został małą Julianką Walczak i jej mamą. Mamie szyłam suknię do ślubu, córeczce – do chrztu. Stąd też dziś znajdujemy się w Zielonym Gaju – powiedziała Karina Wedziuk.
Mama i córka na wybiegu
Opublikowano:
Autor: Łuków24
Autor: Wioletta Ekielska
Wiadomości10 czerwca w Zielonym Gaju w pięknych sukniach zaprezentowały się mamy i córki. Wszystko za sprawą kobiety z pasją. Podczas pokazu, każdy z obecnych mógł także wylicytować budkę dla trzmieli.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE