

Dotarli do Kartuz, wspięli się na Wieżycę, odwiedzili Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. Obejrzeli w Gdyni ORP „Błyskawicę”, a w Gdańsku – Muzeum II Wojny Światowej. Byli także w Łebie - w Słowińskim Parku Narodowym. Najstarsi uczestnicy podziwiali dzieła Stanisława Ignacego Witkiewicza („Witkacego”) w Słupsku i zawitali do Ustki, gdzie wyruszyli w rejs szybką motorówką i dyskutowali o dziełach Woody’ego Allena. Samo Jezioro Czarne również dostarczyło wielu wrażeń – nie zabrakło czasu na kąpiel, pływanie kajakiem i żeglowanie. W trakcie całego obozu odbyło się mnóstwo gier, ognisk, warsztatów. Harcerze przypominali sobie okres II wojny światowej, również Powstanie Warszawskie, tworzyli małe formy teatralne, zdobywali wiedzę krajoznawczą.



Dzięki temu obszar Szwajcarii Kaszubskiej stał się im bliższy i zawiązało się wiele nowych przyjaźni. Za przygotowanie obozu odpowiadała komenda w składzie: hm. Michał Mojski – komendant, hm. Anna Maksymowicz – zastępczyni komendanta, pwd. Emilia Hołownia – oboźna oraz wychowawczynie – pwd. Agata Tarnowska i pwd. Aleksandra Suchodolska. Wszyscy pracowali na rzecz młodzieży jako wolontariusze. Wyjazd został wsparty przez samorządy Łukowa, Powiatu Łukowskiego, Radzynia Podlaskiego i Białej Podlaskiej.