- Cieszę się, że na nasze zaproszenie odpowiedział zaprzyjaźniony Major Marian Chmielewski. Często mamy okazję poznawać historię z książek, a także z przekazów historyków. Jednak często, zwłaszcza dla młodzieży, są to rozmowy nieco „nudnawe”, pozbawione emocji, bazujące na suchym fakcie
- Tutaj postanowiłem, że damy możliwość realnego spotkania z uczestnikiem tamtych niespokojnych czasów, który opowie o swojej historii. To naprawdę bardzo cenne doświadczenie
Major Marian Chmielewski
Ryszard Grafik