Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

ŁUKÓW Nadal trzeba zakrywać usta i nos

wiadomosci Od 25 lipca rząd zmniejsza niektóre ograniczenia związane z koronawirusem.

ŁP

Opublikowano: 31 lipca 2020 09:35 | Aktualizacja: 31 lipca 2020 09:39

Nowy komunikat Ministrestwa Zdrowia

 

Mamy 657 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: 

śląskiego (227), 

mazowieckiego (104), 

małopolskiego (77), 

wielkopolskiego (59), 

dolnośląskiego (35), 

łódzkiego (30), 

podkarpackiego (28), 

lubelskiego (20), 

kujawsko-pomorskiego (17), 

pomorskiego (15), 

opolskiego (13), 

lubuskiego (11), 

warmińsko-mazurskiego (9), 

podlaskiego (6), 

zachodniopomorskiego (4),

świętokrzyskiego (2).

❗ Z przykrością informujemy o śmierci 7 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 83-K, 70-M Radom, 91-K Wschowa, 59-M, 79-K, 59-M Kraków, 80-M Siedlce (mieszkaniec woj. lubelskiego). Większość osób miała choroby współistniejące.

➡️ Liczba zakażonych koronawirusem: 4️⃣5️⃣ 6️⃣8️⃣8️⃣/1 716 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). 

 

Jaki zmiany od 25 lipca?

Zmiany obejmą również branżę eventową, a także imprezy artystyczne i rozrywkowe oraz baseny. Nic nie zmieni się natomiast w przypadku zakrywania nosa i ust.

 

 

Więcej kibiców na trybunach

 

 

Zwiększy się liczba kibiców, którzy będą mogli wejść na stadiony. Publiczność będzie mogła zająć do 50 proc. miejsc na obiekcie.

 

 

Nowe rozwiązanie dotyczy stadionów, basenów, boisk i wszystkich miejsc przeznaczonych dla publiczności na terenie obiektów sportowych, w tym w halach sportowych.

 

 

Konferencje, targi, wystawy – 1 osoba na 2,5 m2

 

 

Zmniejszenie obostrzeń obejmie także branżę eventową. Obniżony zostanie maksymalny limit uczestników targów, wystaw, kongresów, czy konferencji – na 1 osobę przypadać ma 2,5 m2. Do tej pory było to 4 m2.

 

Dodatkowo zniesiony zostanie limit 150 osób uczestniczących w tego typu wydarzeniach. Targi, czy kongresy odbywają się zazwyczaj w dużych obiektach, często również ze strefami w przestrzeni otwartej. Co istotne, ich uczestnicy są w pełni identyfikowalni na wypadek pojawienia się ewentualnych zakażeń.

 

Baseny i aquaparki – zmiany w limitach osób

 

W przypadku basenów (krytych i na powietrzu) nie będzie ograniczenia liczby uczestników. Pozostanie ono jednak w aquaparkach. W wodnych parkach rozrywki będzie obowiązywać limit do 75 proc. obłożenia obiektu.

 

Na basenach publiczność będzie mogła zajmować co drugie miejsce na widowni (w rzędach naprzemiennie).

 

Imprezy artystyczne i rozrywkowe

 

Od 25 lipca zniesiony zostanie obowiązek naprzemiennego zajmowania miejsc w kinach i na imprezach artystycznych i rozrywkowych, które odbywają się w pomieszczeniach. Dotyczy to zatem klubów muzycznych, sal widowiskowo-sportowych, a także amfiteatrów oraz muszli koncertowych.

 

Mniejszy dystans społeczny

 

Dystans społeczny zostanie skrócony. Dotychczas wymagana odległość od innych osób, jaką trzeba było zachowywać w przestrzeni publicznej, wynosiła 2 metry. Od 25 lipca będzie to 1,5 metra. Jeśli nie będziemy mogli zachować dystansu w otwartej przestrzeni, pamiętajmy o zasłonięciu nosa i ust!

 

Dbajmy o siebie i innych

 

Sytuacja związana z COVID-19 w Polsce jest ustabilizowana, jednak epidemia trwa nadal i dlatego nie wszystkie ograniczenia zostały zniesione. W dalszym ciągu należy utrzymywać dystans społeczny, pamiętać o zakrywaniu nosa i ust w przestrzeni publicznej oraz często myć lub dezynfekować  ręce.

 

Pamiętajmy o nowych nawykach – z myślą o sobie i bliskich!

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    On

    To sam szczygieł roznosi po sklepach wirusa, a szuka winnych:)

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

    bitclick

    Gdyby szczygieł nie chodził do marketu na zakupy zakażeń byłoby znacznie mniej. Bez marketu żyć nie może, bo zrujnowałby się finansowo. Ah te szczenięce lata, z jaką łatwością można szufladkować ludzi.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    szczygieł

    Gdyby nie wieśniactwo na rynkach i moherowcy w kościołach zakażeń byłoby znacznie mniej. To najbardziej nieodpowiedzialne środowiska społeczne. Wieśniak, bo bez rynku żyć nie może, a moherowiec bez przybytku kościelnego...

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -2

    łoj panie

    Całe szczęście, że rynek łotworzyli bo nie było dzie się w tłumie przepychać.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -1

    Hm

    No to zaraz będzie 2000 dziennie i więcej....brawo wy ....