"Jestem feministką, ale katolicką"
Opublikowano:
Autor: Dariusz Jędryszka
Autor: Facebook
WiadomościJa nie widzę jakiegoś poważnego programu Koalicji Europejskiej, również dla naszego regionu. I myślę, że mieszkańcy województwa lubelskiego też to dostrzegają - mówi Elżbieta Kruk.
Dariusz Jędryszka (wydawnictwo Wspólnota): Jest Pani liderką listy Zjednoczonej Prawicy w wyborach do europarlamentu. Co oznacza dla Pani ta propozycja prezesa Jarosława Kaczyńskiego?
Elżbieta Kruk, posłanka PiS:
Jest Pani doświadczonym posłem. Obecna VIII kadencja Sejmu jest Pani piątą kadencją. Co Pani uznałaby za największy sukces w swej pracy na rzecz naszego regionu?
A jak w tym kontekście widzi Pani swoją rolę w europarlamencie, jeśli wyborcy obdarzą Panią swym zaufaniem?
Opozycja idzie do wyborów w ramach Koalicji Europejskiej. Jak Pani ocenia szanse wspólnego bloku, który skupia polityków Platformy Obywatelskiej, SLD, Nowoczesnej i PSL w naszym regionie?
Przez wiele lat była Pani jednym z najbliższych współpracowników pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak Pani wspomina ten czas pracy i przyjaźni z panem prezydentem?
Z Pani inicjatywy powstało Lubelskie Forum Kobiet PiS. To pierwsza taka inicjatywa po prawej stronie sceny politycznej. Czy to oznacza, że Elżbieta Kruk jest feministką?
A jaka jest Elżbieta Kruk prywatnie?
Kiedy wszedłem do Pani gabinetu, zauważyłem dużą, mosiężną figurę Piłsudskiego. Czy to tylko sentyment, czy coś więcej?
Elżbieta Kruk
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE