Reklama

Jest ślisko. Co na to samorządy?

Opublikowano: czw, 10 sty 2019 16:34
Autor: | Zdjęcie: Archiwum portalu

Jest ślisko. Co na to samorządy? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości "W Łukowie i powiecie łukowskim nie są odśnieżane drogi. Nie są też posypane, tworzy się lód" - piszą Czytelnicy. Co na to władze poszczególnych samorządów?

Na profilach na Facebooku portalu Łuków24.pl i Wspólnoty Łukowskiej zaroiło się od komentarzy mieszkańców powiatu dotyczących odśnieżania dróg na ulicach miasta, powiatu, czy poszczególnych gmin. Zdecydowaną większość stanowią wiadomości w krytycznym tonie.

- Miasto powinno robić wszystko, aby drogi były w akceptowalnym stanie! Dobrze, że w okresie zimowym śnieg tak rzadko pada, bo co byłoby, gdyby zimy były takie jak kiedyś? - ironizuje „Art Ur”.

- Aleksandrów zapomniany od zawsze. Tak trudno posypać na zakrętach przystankach i przy szkole? - dopytuje „Gośka”.

- Trasa Krynka-Łuków i w samej Krynce lód na drodze – dopowiada jej imienniczka.

- Gózd przez las ślizgawka i do ronda na Lipniak to samo. Karwacz jak tor do saneczkarstwa! - piszą w swoich komentarzach Aneta i Jacek.

- Łazy ulica do przedszkola porażka jak co roku – zauważa Ewa.

Kolejne komentarze dotyczą m.in. dróg osiedlowych w Łukowie, drogi powiatowej do Gręzówki, czy trasy wojewódzkiej w kierunku Stanina i dalej do Żelechowa. „Obrywa” się także Woli Mysłowskiej, Wilczyskom, Krzywdzie, Woli Burzeckiej, Zembrom i innym miejscowościom. Internauci zwracają też uwagę na nieodśnieżone chodniki pod budynkami, sklepami itd.

- Droga z miejscowości Kamień do miejscowości Wilczyska nie była odśnieżania z 10-15 lat - pisze Kamil.

- Nie pamiętam zimy, kiedy ul Zapowiednik odśnieżana byłaby co najwyżej do obwodnicy w kierunku Międzyrzeca. A dalej? Władze uważają, że nie ma takiej potrzeby. O sypaniu piaskiem, czy solą możemy pomarzyć - dodaje Janina.

- Adamów i okolice, droga do Żelechowa tragedia. Las pomiędzy Adamowem, a Krzywdą jak co roku porażka jedna wielka - stwierdza Agnieszka.

- Gręzówka masakra. Piaskiem sypia tylko do szkoły. A na Nowej Gręzówce to już chyba 2 lata piaskarki nie było widać - dodaje Ewa.

Wśród komentarzy zdarzają się także te w odmiennym tonie. Część internautów uważa, że białe drogi to coś naturalnego zimą i krytykuje dyskutantów za ich roszczeniowość.

- Dróg jest sporo, nie jest realne, żeby były wszystkie odśnieżone. A na bocznych drogach zawsze było ślisko i będzie. Więc wystarczy wolniej jechać i nie ma co marudzić. Ciekawe, czy każdy ma odśnieżone przed swoim domem? Czy nie jest ślisko? - pisze Aneta.

- A może drogi są odśnieżone, a kierowcy nie potrafią jeździć w gorszych warunkach? Jest zima,
naturalne że występuje w niej śnieg... - wtóruje Bogdan.

- Powinno być jak w „KZ” co natura przyniesie to natura odniesie. Po co kasę pompować w odśnieżanie jak i tak kierowcy są piz***. To niech w domu siedz
ą i nie marudzą. Zima ma być zimą - dodaje dosadnie Arkadiusz.

Uwagi te są jednak w zdecydowanej mniejszości. Internauci zauważają też, że nieodśnieżone są nawet przejazdy kolejowe, czy drogi do strefy ekonomicznej w Łazach. Tradycyjnie „dostaje się” drogowcom i urzędnikom. Co na to druga, zainteresowana strona?

Władze widzą problem, ale zauważają wspólnie, że drogi odśnieżane są stosownie do standardów. Poniżej publikujemy odpowiedzi poszczególnych burmistrzów, wójtów i pracowników urzędów z całego powiatu łukowskiego.

Miasto Łuków:

- W piątek (4 stycznia – przyp. red.) o piątej rano przejechałem się po mieście i stwierdziłem, że stan dróg jest dobry. Oczywiście nie na każdej był czarny asfalt, ale nie było miejsca, gdzie nasz sprzęt by nie przejechał i nie zgarnął cienkiej warstwy śniegu i nie posypał nawierzchni. Sprzyja temu sprzęt, na przykład niedawno zakupiona nowa posypywarka za ponad 50 tys. zł. Nieuprawnione są więc stwierdzenia, że w Łukowie doszło do paraliżu i zima zaskoczyła drogowców – mówi burmistrz Łukowa.

- Burmistrz Dariusz Szustek wydał zarządzenie w sprawie zasad zimowego utrzymania dróg miejskich. Są w nim opisane standardy, w jakich te drogi powinny się znajdować zimą. Są to standardy piąty i szósty. W czwartek 3 stycznia rozmawiałem z dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich. Poinformował mnie, że wśród mieszkańców jest oczekiwanie, żeby podnieść standardy zimowego utrzymania ulic. Musimy się nad tym zastanowić, choć oczywiście wiązałoby się to z wyższymi kosztami. Ostateczną decyzję w tej sprawie może podjąć Rada Miasta – dodaje zastępca Paweł Krasuski.

Miasto Stoczek Łukowski:

- Odśnieżaniem dróg należących do miasta Stoczka Łukowskiego zajmuje się Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej w Stoczku Łukowskim. Jest on bardzo dobrze przygotowany do zimy. Śnieg spadł, ale każdym rankiem jak jeżdżę po mieście to widzę odśnieżone drogi i chodniki. Nie mieliśmy sygnałów od mieszkańców, że któraś ulica potrzebuje interwencji w odśnieżaniu - zauważa z kolei burmistrz Stoczka Łukowskiego Marcin Sentkiewicz.

- Przez miasto przebiegają jednak także drogi: krajowa i powiatowa, których MZGK nie może odśnieżać, gdyż nie otrzyma żadnych środków za tę usługę. Nasz Zakład chętnie zajmuje się odśnieżaniem, ale problem pojawia się, gdy trzeba odśnieżyć chodniki, którymi na krótkim odcinku przy swoich posesjach powinni zajmować się właściciele domów, a w przypadku placów czy przystanków autobusowych odpowiedni zarządca drogi. Gdy dostajemy sygnał od mieszkańców w sprawie chodników to wysyłamy sprzęt z MZGK – wyjaśnia burmistrz.

Gmina Wola Mysłowska:

- Gmina Wola Mysłowska ma podpisaną umowę na zimowe utrzymanie dróg gminnych z firmą P.P.H.U. "ŻWIKOR" z Kłoczewa. Do dyspozycji mamy samochód ciężarowy z pługiem czołowym (bocznym) oraz ładowarkę - do większych opadów śniegu - informuje wójt Kinga Szerszeń.

- Firma jest w gotowa świadczyć swe usługi natychmiast, gdy dostanie zgłoszenie od pracownika gminy. Mieszkańcy zgłaszają problemy z odśnieżaniem telefonicznie, bądź przez swoich przedstawicieli (radnych, sołtysów). Drogi powiatowe na terenie naszej gminy zabezpiecza Rejon Dróg ze Stoczka Łukowskiego. Na każde zlecenie telefoniczne reagują bardzo szybko - dodaje.

Gmina Serokomla:

- Zimowe utrzymanie dróg na terenie gminy Serokomla wchodzi w zakres działalności statutowej Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w Serokomli mającego formę jednostki budżetowej gminy. Odśnieżanie zorganizowane jest poprzez zawarcie umów zlecenia na konkretne "rejony" z mieszkańcami terenu gminy, głównie są nimi osoby fizyczne - rolnicy. W sezonie zimowym 2018/2019 zawarto sześć umów na powyższe zadanie, a także jeden rejon obsługiwany jest przez pracownika GZUK w ramach zatrudnienia – informuje Ewa Mazur z Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w Serokomli.

- Jeżeli chodzi o usuwanie śliskości na drogach to jest posypywanie dróg gminnych, zajmują się tym na bieżąco pracownicy w ramach zatrudnienia. Jeżeli otrzymujemy sygnały od mieszkańców o zaistniałych utrudnieniach miejscowych w poruszaniu się po drogach staramy podejmować działania w czasie jak najkrótszym od otrzymania informacji w tej sprawie – dodaje przedstawicielka Zakładu.

Gmina Adamów:

- Odśnieżaniem dróg na terenie gminy Adamów zajmuje się nasz Zakład Gospodarki Komunalnej. Ten model opieki nad drogami podczas zimy funkcjonuje już od kilku lat i ewidentnie się sprawdza. Dotychczas nie otrzymałem żadnych sygnałów od niezadowolonych mieszkańców. Powiem więcej podczas ostatniej sesji Rady Gminy, ze strony radnych spływały pochwały pod adresem prezesa ZGK Radosława Mioduchowskiego właśnie za dobre odśnieżanie – zauważa wójt gminy Adamów Karol Ponikowski.

Gmina Wojcieszków:

- Usługą odśnieżania dróg gminnych na terenie gminy Wojcieszków zajmuje się Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Wojcieszkowie. Pomiędzy Gminą Wojcieszków a GZGK Sp. z o.o. zawarta została stosowna umowa, której przedmiotem jest świadczenie na terenie gminy Wojcieszków usługi odśnieżania dróg oraz likwidacji śliskości zimowej. Jeśli chodzi o zimowe utrzymanie dróg powiatowych, czy też drogi wojewódzkiej przebiegających przez teren gminy Wojcieszków odpowiedzialne są za to odpowiednio: Zarząd Dróg Powiatowych w Łukowie dla dróg powiatowych oraz Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie dla drogi wojewódzkiej – informuje Marcin Kurek z Urzędu Gminy w Wojcieszkowie.

- Odśnieżaniem dróg powiatowych zajmuje się Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Wojcieszkowie, który zawarł z ZDP stosowną umowę. Umowa ta przewiduje odśnieżanie dróg, nie dotyczy natomiast usuwania śliskości. Biorąc pod uwagę śliskość dróg oraz mając na względzie bezpieczeństwo na drogach, wójt gminy Wojcieszków wydał dyspozycję GZGK o posypywaniu wszystkich dróg (również powiatowych) na terenie gminy Wojcieszków, na których występuje śliskość ze szczególnym uwzględnieniem dróg przy szkołach – wyjaśnia.

Gmina Trzebieszów:

- Odśnieżaniem dróg gminnych w gminie Trzebieszów zajmuje się kilka firm i osób fizycznych - rolników na pięciu obwodach. Mamy podpisane umowy na odśnieżanie z panem Markiem Oklińskim z Gołwierzchów, Firma Transport Krajowy i Międzynarodowy Andrzej Wójcik z Dębowierzchów, Zakład Usługowo-Handlowy Alicja Ługowska z Mikłusów. Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Trzebieszowie zajmuje się posypywaniem oblodzonych dróg. Te firmy dysponują odpowiednim sprzętem i są w stanie odśnieżyć jezdnie i posypać je mieszanką piaskowo-solną – opowiada o swojej gminie wójt Mirosław Szekalis.

- Zgodnie z przepisami my odpowiadamy za utrzymanie dróg gminnych, Zarząd Dróg Powiatowych w Łukowie zajmuje się drogami powiatowymi, Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie - wojewódzkimi, a Zarząd Dróg Krajowych - krajowymi. Nie możemy wydatkować środków na drogi wyższych kategorii, chyba, że są zawarte jakieś porozumienia z innymi samorządami – dodaje włodarz.

Gmina Stoczek Łukowski:

- Usługą odśnieżania dróg gminnych na terenie gminy Stoczek Łukowski zajmuje się Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Stoczku Łukowskim. Pozostałymi typami dróg zajmują się ich zarządcy. W przypadku konieczności odśnieżenia drogi w konkretnej miejscowości mieszkańcy mogą się kontaktować bezpośrednio z GZGK lub za pośrednictwem Urzędu Gminy. Gdy droga jest nieprzejezdna lub nieposypana mieszkanką solną to wysyłamy w to miejsce sprzęt – odpowiada Tadeusz Woźniak z Urzędu Gminy Stoczek Łukowski:

Gmina Krzywda:

- Za odśnieżanie odpowiadają firmy: Rejon I "Krzywda"- Ewa Agata Piotrowska "Firma Handlowo-Usługowo-Produkcyjna, Rejon II "Huta Dąbrowa" - Jarosław Jackowski "Firma Handlowo-Usługowo-Produkcyjna, Rejon III "Okrzeja" - Ewa Agata Piotrowska "Firma Handlowo-Usługowo-Produkcyjna. Za zwalczanie śliskości jest odpowiedzialny Zakład Gospodarki Komunalnej w Krzywdzie – wylicza wójt gminy Krzywda Krzysztof Warda.

- Na pewno w kwestii zimowego utrzymania dróg jest o wiele lepiej, niż było dotychczas. Posypywanie dróg piaskiem i solą odbywa się na bieżąco, w zależności od potrzeb. Nie omijamy także dróg powiatowych – dodaje.

Gmina Stanin:

- Odśnieżaniem i posypywaniem solą i piaskiem zajmuje się Zakład Gospodarki Komunalnej w Staninie. Zaczęliśmy posypywać przed śliskością dróg 4 stycznia na odcinku od Sarnowa i Borowiny, przez Jeleniec, Lipniak, Stanin. Na drogach, gdzie mamy przejazdy kolejowe, ze względu na bezpieczeństwo przejeżdżających, należy posypywać w pierwszej kolejności – mówi z kolei Marek Kopeć, Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Gminy Stanin.

- Nie miałem zgłoszeń od mieszkańców, ani ja ani wójt, że gdzieś są problemy. Sprzętowo jesteśmy przygotowani do zimy. Ale wiadomo, że sypać na 150 km dróg gminnych to jest niemożliwe, zwykle się sypie na skrzyżowaniach, łukach, przed szkołami – zauważa były radny wojewódzki.

Gmina Łuków:

- Za odśnieżanie odpowiadają firmy „Markop” Mariola Krasnodębska ze Szczygłów Górnych, Spółdzielnia Produkcyjna w Krynce oraz firma „Tamex” Jakub Kożuchowski. Wiem, że stan dróg nie jest najlepszy, ale dopóki nie ma jeszcze strasznego oblodzenia, to nie sypiemy. Nie mamy takiej kategorii dróg, żeby musieć utrzymywać czarną powierzchnię. Nie jest tak, że wcale nie są posypane drogi w gminie Łuków - wyjaśnia Wojciech Szczygieł, zastępca wójta gminy Łuków.

- Wiemy, że powiat skierował solarki i piaskarki na swoje drogi na terenie naszej gminy i posypuje we wrażliwych miejscach, jak skrzyżowania, zakręty. Drogi boczne gminne natomiast nie są posypywane z tego względu, że jeszcze nie ma tylu zgłoszeń, czy informacji o kolizjach. Na pewno byśmy reagowali w sytuacjach skrajnych, gdyby na jezdni wystąpiła "szklanka" – dodaje zastępca Mariusza Osiaka.

Czy wyjaśnienia burmistrzów, wójtów i pracowników urzędów zadowolą mieszkańców? Zima prędko nie odpuści. Okazji do wymiany podglądów na temat odśnieżania dróg jeszcze nie zabraknie.




UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE