Reklama

Iwona Adamska podwójną dyrektor

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum portalu

Iwona Adamska podwójną dyrektor - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kiedy Karol Ponikowski, dyrektor domu kultury w Woli Gułowskiej, został wybrany na wójta Gminy Adamów, odchodzący z tego stanowiska Sławomir Skwarek zdecydował, że placówką będzie zarządzać szefowa gminnej biblioteki. Czy to zapowiedź połączenia obu instytucji?

Były już wójt, a dzisiejszy poseł, zdradził dziennikarzom Wspólnoty Łukowskiej kulisy swojej ostatniej decyzji personalnej.

Do maja

- 21 listopada pan Karol Ponikowski, w związku z wygraniem wyborów na wójta gminy Adamów, zrezygnował z funkcji dyrektora Domu Kultury-Pomnika Czynu Bojowego Kleeberczyków w Woli Gułowskiej. W związku z tym podjąłem decyzję, że do końca maja 2019 r. to stanowisko będzie pełnić Iwona Adamska, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Adamowie. Będzie więc szefować dwóm instytucjom - mówił Sławomir Skwarek.

Jak podkreśla uznał, że to właściwa kandydatka. Pracowała już w Domu Kultury w Woli Gułowskiej i zna tę placówkę, a ostatnio sprawdziła się kierując zbliżoną placówką, czyli GBP.

Bez rewolucji

Sama zainteresowana mówi, że decyzja w tej sprawie ją zaskoczyła, ale pozytywnie.

- Będę pracować w dwóch gabinetach dyrektorskich, ale nie zamierzam wprowadzać żadnych rewolucji, tym bardziej, że zatrudniono mnie tylko na okres przejściowy - zapowiada Iwona Adamska. - Zamierzam kontynuować wszystkie wypracowane przez załogę i mojego poprzednika sprawdzone i dobre działania. Chcę też inspirować i motywować w działaniach pracowników przy zachowaniu życzliwej i przyjaznej atmosfery - dodaje.

Następczyni Karola Ponikowskiego ma nadzieję, że nowy wójt będzie ją wspierać.

- Zna dobrze i rozumie specyfikę pracy w kulturze, dlatego zamierzam się wsłuchiwać w jego rady. Działalność placówki będzie podporządkowywana też potrzebom i pomysłom odbiorców kultury z naszej gminy, tych młodszych i tych starszych. Chciałabym, aby każdy przychodzący do placówki w Woli Gułowskiej mógł tu współtworzyć kulturę - mówi.

Połączą?

Sławomir Skwarek podkreśla, że decyzja o poszerzeniu obowiązków Iwony Adamskiej pozwoli na przemyślenie strategii zarządzania kulturą w gminie.

- W okresie, na który została zatrudniona, będzie można albo w drodze konkursu powołać nowego szefa placówki w Woli Gułowskiej, albo połączyć dom kultury i bibliotekę. Ten drugi wariant stanowiłby nawiązanie do historii gminy Adamów. Swego czasu obie instytucje zostały rozdzielone, ale obecne przepisy pozwalają na ich ponowne złączenie, bo na razie to połączenie "unią personalną", czyli osobą pani dyrektor. Warto jednak pamiętać, że taka procedura trwałaby kilka miesięcy i wymagałaby uzgodnień z Ministerstwem Kultury.

Iwona Adamska uważa, że jest za wcześnie na komentowanie pomysłu powrotu do jednej dużej instytucji kultury w gminie.

- Wszystko leży w gestii wójta i radnych - mówi krótko.

Co ciekawe, sam Sławomir Skwarek nie jest zwolennikiem takiego pomysłu. Boi się bowiem, że z połączenia Domu Kultury i Gminnej Biblioteki Publicznej może powstać moloch.

- Ja rekomendowałbym jednak pozostawienie dwóch odrębnych placówek. To różniące się od siebie instytucje: jedna jest ma charakter bardziej kulturalny, a druga wpisuje się w politykę historyczną. Na dodatek praktyka dowodzi, że dwie oddzielne placówki mają większe szanse na pozyskanie środków zewnętrznych - kończy.




UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE