Reklama

Reklama

Dzieci z "bidula" czekają ponad trzy lata na nową rodzinę

Opublikowano: wt, 29 wrz 2020 06:51
Autor:

Dzieci z "bidula" czekają ponad trzy lata na nową rodzinę - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W ocenie NIK Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Łukowie "nierzetelnie realizowało obowiązki" w zakresie zapewnienia pieczy zastępczej dla dzieci znajdujących się w sytuacji kryzysowej.

Reklama

Raport pokontrolny został opublikowany przez Najwyższą Izbę Kontroli 11 września. Kontrolerzy NIK badali lata 2017 - 2019 roku (I połowa). Okazuje się, że w tym okresie średni czas pobytu 54 dzieci w dwóch działających w powiecie łukowskim placówkach opiekuńczo-wychowawczych typu interwencyjnego, wynosił 41 miesięcy. To prawie 3,5 roku. W 15 powiatach, które w sumie kontrolował NIK, ponurą normą jest, że  dzieci poniżej 10 roku życia przebywają w pogotowiach opiekuńczych i rodzinnych po kilkanaście miesięcy, a nawet kilka lat. Tymczasem zgodnie z prawem dziecko powinno przebywać nie dłużej niż trzy miesiące w placówce i cztery w pogotowiu rodzinnym.

 

 Węciej w bieżącym wydaniu Wspólnoty Łukowskiej. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Łukowianin

    Nie piszmy już o stołkach i nie siejmy znieczulicy społecznej. Smutnym faktem jest to, że są dzieci, które przebywają po 3,5 roku w pogotowiach opiekuńczych. Rozumiem, że mają zapewnioną opiekę, wyżywienie, specjalistyczną pomoc (w tym pomoc psychologa etc.), ale to nie zapewni im prawdziwej rodziny. Pytanie, co można z tym zrobić, by temu zapobiec... Rozwiń

  • rok temu | ocena +0 / -0

    @nie swój

    A to nie idzie ze środków własnych? To już średnio się opłaca, tyle, że ludzie mają pracę, a co po niektórzy stołki.

  • rok temu | ocena +1 / -0

    Bbbbbbb

    Jak można wpaść na pomysł takiego określenia w nagłówku !????

  • rok temu | ocena +2 / -0

    nie swój

    Około 7000zł na jednego wychowanka miesięcznie czy to Stoczek, czy to Adamów więc się opłaca "powiatowym" zarządcom przetrzymywać jak najdłużej dzieciaki...podatnik zapłaci.

  • rok temu | ocena +2 / -1

    Mn

    Z bidula? Jak tak można!