Reklama

DPS w Ryżkach: będzie kontrola i kolejna pikieta

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum portalu

DPS w Ryżkach: będzie kontrola i kolejna pikieta - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Z jednej strony kontrola Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu, z drugiej kolejna pikieta. To najnowsze decyzje, które zapadły w sprawie Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach.

Nie będzie w najbliższym czasie kontroli służb wojewody w Domu Pomocy w Ryżkach. Zamiast tego warunki pracy i finanse w placówce sprawdzą radni powiatowi. Decyzja w tej sprawie zapadła w trakcie sesji Rady Powiatu, 29 stycznia.

W czasie sesji radni podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na przeprowadzenie przez Komisję Rewizyjną Rady Powiatu Łukowskiego pozaplanowej kontroli w Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach.  O zainteresowanie się sprawą DPS-u poprosił radny Karol Ponikowski, który przekonał pozostałą część rady do przeprowadzenia kontroli. Kierowana przez Ponikowskiego Komisja Rewizyjna wejdzie na teren zakładu w lutym i marcu, gdzie sprawdzi finanse oraz warunki pracy placówki.

Decyzja częściowo zadowala protestujących pracowników DPS-u w Ryżkach. Jak powiedział w rozmowie z Łuków24.pl przewodniczący zakładowego WZZ Solidarność ’80 Adam Zaniewicz, kontrola miała być przeprowadzona, ale ta z Urzędu Wojewódzkiego.

- Zgodnie z grudniowymi deklaracjami starosty Janusza Kozioła, tuż po Nowym Roku miała być przeprowadzona kontrola przez służby wojewody. 2 stycznia dzwoniłem do Urzędu Wojewódzkiego z pytaniem, czy takowa się odbędzie, jednak poinformowano mnie, że urząd nie planuje na dzień dzisiejszy organizowania żadnych czynności sprawdzających sytuację w DPS - powiedział Zaniewicz.

Co ciekawe, protestujący obniżyli swoje żądania finansowe. Z wnioskowanych wcześniej postulatów 500 zł netto podwyżki za wykonywaną pracę w Ryżkach, dziś żądają 200 złotych.

- Poza jednym przypadkiem nie zmieniamy swoich żądań. Uważamy, że sytuacja w DPS-ie ze złej zmienia się na tragiczną. Ostatnio z pracy odeszły trzy pielęgniarki, które dyrekcja chce zastąpić opiekunkami - przekonuje Adam Zaniewicz. - Uważamy, że w tej sytuacji łamane mogą być standardy i statut DPS. Już dziś brakuje nam już 5-6 pracowników, którzy zapewniliby całodobową opiekę pielęgniarską potrzebującym - dodaje.

Zdaniem protestujących dziwną jest też sytuacja, gdy spór zbiorowy pracowników z dyrekcją trwa już ponad rok. Strajkujący uważają, że samorząd powiatowy łamie dyscyplinę finansową, nie przekazując pieniędzy na funkcjonowanie DPS-u. Planują też organizację kolejnej pikiety, która odbędzie się 22 lutego. Wówczas do Łukowa mają przyjechać około setka związkowców ze Świdnika, którzy pikietować będą pod budynkiem starostwa.



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE