Reklama

Czy przy ŁukPaszu śmierdzi szpitalem?

Opublikowano:
Autor:

Czy przy ŁukPaszu śmierdzi szpitalem? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W tym roku ruszyła wreszcie produkcja w mieszalni pasz przy ul. Strzelniczej w Łukowie. Wróciły też kontrowersje, które fabryka wywoływała kilka lat temu, kiedy zapowiadano jej budowę

15 lipca łukowscy dziennikarze otrzymali MMS-a od jednego z mieszkańców ul. Łapiguz. Załączone do informacji zdjęcie przedstawiało kilka stojących tam ciężkich samochodów. „Kolejka tirów ze zbożem do ŁukPaszu” - napisał nadawca. I dodał: „Zaczęło śmierdzieć mieszanką. Wszystko przed nami”.

„Wspólnota” skontaktowała się z tym łukowianinem. Zgodził się na rozmowę, ale nie chce ujawniać swojego nazwiska.

- To zdjęcie zrobiłem w poniedziałek o dziewiątej rano. Wyszedłem na ulicę i zobaczyłem tiry zakręcające w stronę Strzelniczej. Zrobił się korek. Kiedy rozpocznie się rok szkolny, Łapiguz będzie non-stop zakorkowany - ocenia.

Dużo bardziej naszego Czytelnika niepokoi jednak inna kwestia związana z mieszalnią pasz przy Strzelniczej.

- Od miesiąca dookoła fabryki roznosi się drażniący, kojarzący się ze szpitalem zapach. Czuć w nim medykamenty, czyli lekarstwa dodawane do pasz, ale i paloną kukurydzę. To robi się coraz bardziej uciążliwe - relacjonuje mężczyzna.


Więcej w najnowszym wydaniu "Wspólnoty Łukowskiej"


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE