Reprezentantki klubu z grupy wiekowej U-11 wróciły z zawodów z dwoma złotymi medalami i jednym srebrnym. Powody do zadowolenia ma trener Ryszard Wałachowski, którego podopieczne po raz kolejny udowodniły, że nie brakuje im ambicji, determinacji i sportowego charakteru.
Do rywalizacji w Woli Uhruskiej przystąpiła skromna, trzyosobowa reprezentacja Armat Stoczek Łukowski. Mimo niewielkiej liczby zawodniczek występ okazał się bardzo udany. Wszystkie zapaśniczki dotarły do finałów w swoich kategoriach wagowych, potwierdzając dobre przygotowanie i wolę walki.
Na najwyższym stopniu podium stanęły Karolina Piszcz i Laura Sęk. Srebrny medal wywalczyła Lena Jęksa, która w finale zmierzyła się z klubową koleżanką Laurą Sęk. Warto podkreślić także indywidualne wyróżnienie dla Karoliny Piszcz, uznanej za jedną z dwóch najlepszych zawodniczek turnieju w kategorii wiekowej U-11.
Z występu swoich podopiecznych zadowolenia nie kryje trener Ryszard Wałachowski.
- Jestem bardzo zadowolony z postawy dziewczyn. Wszystkie pokazały na macie ogromną ambicję, determinację i wolę walki. To cieszy, że każda z nich dotarła do finału, a dwie wróciły ze złotymi medalami. Szczególne gratulacje należą się Karolinie Piszcz, która oprócz zwycięstwa w swojej kategorii została również wyróżniona jako jedna z najlepszych zawodniczek turnieju. Laura i Lena także zasłużyły na wielkie brawa. Jestem dumny z całej trójki - podkreśla szkoleniowiec.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.